Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga NBA. Porażka Spurs bez Sochana

22 marca 2023, 10:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
San Antonio Spurs - New Orleans Pelicans
San Antonio Spurs - New Orleans Pelicans/Newspix
Koszykarze San Antonio Spurs, bez Jeremy'ego Sochana w składzie, przegrali na wyjeździe z New Orleans Pelicans 84:119. Najbardziej wyrównany mecz wtorkowej serii ligi NBA rozegrano w Los Angeles, gdzie Clippers ulegli Oklahoma City Thunder 100:101.

19-letni Sochan, który kilka dni wcześniej zagrał tylko osiem minut przeciwko Memphis Grizzlies (120:126) z powodu bólu w prawym kolanie, we wtorek ponownie nie znalazł się w składzie "Ostróg". Na stronie klubu przekazano, że jego gotowość do gry będzie oceniana z dnia na dzień. Reprezentant Polski wystąpił dotychczas w 55 z 71 spotkań rozegranych przez zespół z Teksasu, który ma obecnie bilans 19-53 i zajmuje przedostatnie miejsce w Konferencji Zachodniej. Klub z San Antonio już dawno stracił szansę na grę w play off.

Spotkanie dla Spurs od pierwszych minut nie układało się pomyślnie. Gospodarze wygrali wszystkie kwarty. Po pierwszej połowie Pelicans prowadzili już z przewagą 25 punktów, a w trzeciej części gry ich przewaga dochodziło nawet do 31. Później drużyna New Orleans kontrolowała wydarzenia na boisku.

Brandon Ingram zdobył najwięcje punktów dla Pelicans

Brandon Ingram zdobył dla zwycięzców 32 punkty, a Jonas Valanciunas dodał 19 "oczek" i 15 zbiórek. Wśród pokonanych wyróżniał się Gruzin Sandro Mamukelashvili, autor 20 punktów. Devin Vassell, który zdobył 29 punktów w niedzielnym zwycięstwie nad Atlantą Hawks, tym razem odpoczywał z powodu kontuzji lewego kolana.

To miał być bardzo trudny wieczór. Zaczęliśmy całkiem nieźle, ale w miarę upływu czasu rywale przejęli kontrolę. Wykonali świetną robotę – skwitował trener Spurs, Gregg Popvich.

Katastrofalne skutki kontuzji Paula George'a

Kontuzja Paula George'a w czwartej kwarcie miała katastrofalne skutki dla Los Angeles Clippers, którzy podejmowali Oklahoma City Thunder. Skrzydłowy gospodarzy rozgrywał dobre zawody, a po jednej z akcji, w walce o piłkę, upadł na plecy pod koszem. Zawodnik nie podnosił się długo z parkietu. Opuścił go przy pomocy kolegów, a jego konto punktowe zatrzymało się na liczbie 18. Wśród Clippers wyróżniał się Kawhi Leonard (21 pkt), którego rzut w ostatnich sekundach meczu nie trafił jednak do celu. Były gracz zespołu z Los Angeles Shai Gilgeous-Alexander zdobył dla "Grzmotów" 31 punktów.

Boston Celtics (50-23) wciąż walczą o mino najlepszej drużyny rundy zasadniczej. "Celtowie" zakończyli długą serię spotkań wyjazdowych. W hali Scarmento Kings wygrali 132:109. Dzięki temu zwyciężyli w czterech z sześciu meczów poza własnym terenem. Jason Tatum rzucił dla lidera Atlantic Division 36 punktów.

Z kolei Domantas Sabonis popisał się triple-double: 16 punktów, 13 zbiórek i 12 asyst dla Kings. Gospodarze przegrali drugi mecz z rzędu po raz pierwszy od piątego lutego. Zespół z Sacramento (43-29), liderujący w Pacific Division, walczy o pierwszy od sezonu 2005/2006 udział w play off.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj