W stolicy Filipin zawodnik hiszpańskiej Saragossy był dwukrotnie operowany. Komplikacje pojawiły się po pierwszej operacji i w niedzielę potrzebny był drugi zabieg, w trakcie którego usunięto nerkę - poinformował lekarz serbskiej reprezentacji Dragan Radovanovic.
Do kontuzji doszło na dwie minuty przed zakończeniem spotkania, wygranego przez Serbów 115:84. W walce pod koszem Simanic został uderzony łokciem przez Nuniego Omota.
Nie spaliśmy po tym meczu. Próbowaliśmy znaleźć dla niego krew, bo stracił dużo krwi. To był naprawdę trudny moment dla wszystkich – powiedział kolega z drużyny Nikola Milutinov.
Simanic wciąż pozostaje pod opieką lekarzy w szpitalu w Manili.
Serbowie spisują się w mistrzostwach świata bardzo dobrze. Wygrali cztery z pięciu dotychczasowych spotkań. We wtorek w stolicy Filipin zmierzą się w ćwierćfinale z Litwinami.
Zadowoleni z występu w turnieju mogą być także koszykarze Sudanu Południowego, którzy, mimo że nie awansowali do czołowej szesnastki, to wywalczyli awans do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Paryżu jako najlepszy zespół z Afryki.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
