Dziennik Gazeta Prawana logo

Katarzyna Zdziebło zje rano bułkę z dżemem i ruszy po medal

22 lipca 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Katarzyna Zdziebło
<p>Katarzyna Zdziebło</p>/Newspix
"Kasia Zdziebło zje jutro z samego rana bułkę z dżemem i ruszy na trasę, aby walczyć" - powiedział PAP trener Grzegorz Tomala przed startem w chodzie na 35 km jego zawodniczki. Polka kilka dni temu zadziwiła świat i we wspaniałym stylu została wicemistrzynią świata na 20 km.

Zdziebło zdobyła srebrny medal w chodzie na 20 km, poprawiając rekord Polski. Pierwsze miejsce zajęła Kimberly Garcia Leon z Peru, a trzecia była Chinka Shije Qieyang. Już jutro o godzinie 15.15 czasu polskiego, a o 6.15 lokalnego wyruszy na trasę chodu na 35 km. Znów nie bez szans na miejsce na podium.

Dziennikarz PAP zapytał trenera Grzegorza Tomalę o szanse jego zawodniczki na blisko dwukrotnie dłuższym dystansie oraz same przygotowania do tego startu

- powiedział szkoleniowiec.

Jego zdaniem pogoda rano w Eugene będzie lepsza do wysiłku, bo w czasie chodu na 20 km, w samo południe, temperatura znacznie przekraczała 30 stopni. Być może jutro nie będzie konieczności korzystania ze specjalnych kołnierzyków, z których słynie polska kadra od igrzysk w Tokio. Szyją je wcześniej rodziny zawodników — głównie mamy.

- mówił w rozmowie z PAP tata i trener mistrza olimpijskiego Dawida Tomali.

Właśnie w grupie Dawida ćwiczy Zdziebło, więc starszy Tomala ma już w swoim teamie dwoje medalistów najważniejszych globalnych impreza. Pozostaje jednak niezwykle skromnym człowiekiem, którego zainteresowanie mediów wyraźnie peszy.

- analizował trener Tomala.

W jego ocenie najważniejsze jest zdrowie. - podkreślił szkoleniowiec.

Cieszy go ogromne zainteresowanie chodem sportowym.

- mówił z uśmiechem Tomala senior.

Pytany o szanse na sukces swojego syna, który wystartuje w chodzie na 35 km w ostatnim dniu mistrzostw — w niedzielę, był dość ostrożny.

- zapewnił.

Na trasie zaczną się nerwy, będą skoki emocji.- podsumował.

Z Eugene Tomasz Więcławski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Deziel Junior piłkarzem Legii Warszawa. Do stolicy trafił z Bayernu Monachium »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj