Polska nie została zaproszenia do Mediolanu
Pod pięciogwiazdkowy hotel w Mediolanie, podczas zimowych igrzysk w lutym, zajadą limuzyny z mężczyznami w eleganckich garniturach, a także takimi w abajach i ghutrach na głowach. Przyjadą Saudyjczycy, Katarczycy i Węgrzy, żeby wziąć udział w warsztatach dla państw i miast kandydackich, które zgłosiły chęć organizacji igrzysk olimpijskich - pisze "Gazeta Wyborcza" i dodaje, że zaproszenie na warsztaty dostały tylko te kraje, których komitety olimpijskie wysłały oficjalne zgłoszenie.
Konflikt Piesiewicza z rządem Tuska
Polski tam nie będzie z jednego powodu: PKOl nie zamierza wysłać zgłoszenia chęci przeprowadzenia igrzysk, dopóki trwa konflikt między Radosławem Piesiewiczem, szefem PKOl, a kolejnymi ministrami sportu w rządzie Donalda Tuska - wynika z rozmów "Wyborczej" z rzeczniczką PKOl Katarzyną Kochaniak-Roman.
Minister sportu bez akredytacji na igrzyska olimpijskie
"Gazeta Wyborcza" zwraca również uwagę, że minister sportu Jakub Rutnicki nie otrzymał nawet zwyczajowej akredytacji na igrzyska w Mediolanie, gdyż pośrednikiem w akredytacyjnym procesie był PKOl.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.