Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister Bortniczuk: To był dobry rok. Jestem zadowolony z postawy piłkarzy na mundialu

31 grudnia 2022, 08:44
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kamil Bortniczuk
<p>Kamil Bortniczuk</p>/Newspix
"To był dobry rok dla polskiego sportu. Oceniam go pozytywnie pod względem wyników, organizacji i dyplomacji związanej z wykluczeniem Rosjan ze światowych aren sportowych" - powiedział PAP minister sportu i turystyki Kamil Bortniczuk.

W listopadzie i grudniu najważniejszą imprezą sportową były piłkarskie mistrzostwa świata w Katarze, które zakończyły się zwycięstwem Argentyny. Polacy wyszli z grupy, ale w 1/8 finału przegrali z Francją 1:3.

- powiedział Bortniczuk.

Biało-czerwoni zapewnili sobie udział w MŚ 29 marca, gdy na Stadionie Śląskim w Chorzowie pokonali Szwecję 2:0 po golach Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego.

- uzasadnił.

Minister sportu zwrócił też uwagę na sukcesy Igi Świątek, która w tym roku wygrała dwa turnieje wielkoszlemowe: French Open i US Open.

- podkreślił.

Świątek od kwietnia zajmuje pierwsze miejsce w rankingu WTA. Ma 11085 pkt, czyli ponad dwa razy więcej od drugiej Tunezyjki Ons Jabeur.

Polska razem ze Słowenią była gospodarzem tegorocznych siatkarzy. Impreza pierwotnie miała odbyć się w Rosji, ale po wybuchu wojny na Ukrainie Międzynarodowa Federacja Piłki Siatkowej (FIVB) przeniosła turniej. Mecze rozgrywano w Katowicach, Gliwicach i Lublanie. Biało-czerwoni doszli do finału, w którym przegrali z Włochami 1:3.

- zaznaczył.

Bortniczuk zapowiedział, że Polska ubiega się o organizację kolejnych imprez sportowych.

- oznajmił.

We wrześniu polscy koszykarze pierwszy raz od 1971 roku dostali się do półfinału ME. Ostatecznie zajęli w nich czwarte miejsce.

- podkreślił.

W lekkoatletycznych ME w Monachium Polacy wywalczyli 14 medali, natomiast w MŚ w Eugene - cztery. Paweł Fajdek piąty raz z rzędu został mistrzem świata w rzucie młotem.

- dodał.

Bortniczuk przypomniał, że Polki po raz pierwszy w historii zostały mistrzyniami Europy w rugby siedmioosobowym.

- podsumował minister sportu.

- poinformował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj