Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarze przegrali, bo... spóźnił się pociąg

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Przegrywać też trzeba umieć. Niestety, nie potrafi tego trener Vfl Wolfsburg Felix Magath. Szkoleniowiec Jacka Krzynówka obwiniał za porażkę "Wilków" z Herthą Berlin... niemieckie koleje. Dlaczego? Bo zamiast jednej drużyna jechała do Berlina trzy godziny.

Jakby tego było mało, Magath zwrócił uwagę, że mogli w tym maczać palce szefowie Herthy. Przecież sponsorem berlińczyków są właśnie niemieckie koleje - pisze serwis zczuba.pl.

Wygląda na to, że trener Vfl Wolfsburg nie potrafi pogodzić się z porażką. Przecież dwie godziny podróży pociągiem to niewiele więcej. W tym czasie piłkarze na pewno nie stracili formy. A na stadion w Berlinie i tak dojechali na czas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj