Dziennik.pl logo

Carlos Arias jeden rzut karny obronił... trzy razy. WIDEO

23 października 2012, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Carlos Arias
Carlos Arias/YouTube
Carlos Arias, bramkarz drużyny Oriente Petrolero występującej w boliwijskiej ekstraklasie piłkarskiej, w jednym meczu trzy razy obronił rzut karny i został przez kibiców pożegnany owacją na stojąco. Jego zespół zremisował 1:1 z Universitario.

Rzut karny został podyktowany w 62. minucie. Do piłki umieszczonej na jedenastym metrze podszedł Gabriel Diaz. Bramkarz rzucił się w dobrym kierunku i obronił. Arbiter uznał jednak, że zbyt szybko się poruszył i zarządził powtórkę.

http://www.youtube.com/watch?v=Cu4Znbc0Wq4

Golkiper stanął ponownie między słupkami i obronił. Gdy sędzia po raz kolejny zdecydował, że naruszono przepisy, na trybunach zaczęto gwizdać. Bramkarz podszedł do tej sytuacji ze spokojem. Po raz trzeci się ustawił na linii i... złapał.

Wszystko trwało sześć minut i zebrani na stadionie kibice zaczęli się już denerwować.

skomentował szczęśliwy bramkarz, występujący także w boliwijskiej reprezentacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj