Dziennik Gazeta Prawana logo

Brak paliwa przyczyną katastrofy samolotu z piłkarzami Chapecoense

27 kwietnia 2018, 21:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Miejsce katastrofy
Miejsce katastrofy /Shutterstock
Brak paliwa był przyczyną katastrofy lotniczej w Medellin, w której zginęli zawodnicy i inni czlonkowie ekipy brazylijskiego klubu piłkarskiego Chapecoense w listopadzie 2016 roku - ustaliło dochodzenie prowadzone przez władze boliwijskie.

- powiedział w piątek kierujący śledztwem szef boliwijskiej komisji ds. badania cywilnych wypadków lotniczych pułkownik Miguel Camacho.

Tragedia miała miejsce w nocy 28 listopada. Samolot, którym podróżowała brazylijska drużyna, rozbił się o wzgórze koło Medellin. Piłkarze "Chape" mieli zapisać najpiękniejszą kartę w historii klubu uczestnicząc w pierwszym meczu półfinałowym Copa Sudamericana, południowoamerykańskim odpowiedniku Ligi Europy.

W wypadku poniosło śmierć 71 spośród 77 osób znajdujących się na pokładzie. Wśród ofiar była również dwudziestka podróżujących na mecz dziennikarzy.

Czterdzieści minut przed planowanym lądowaniem przyrządy pokładowe wskazywały zbyt małą ilość paliwa - ustaliło dochodzenie. - poinformował Camacho. Jak dodał pomimo tego załoga nie poinformowała o tym fakcie kontroli ruchu powietrznego w celu uzyskania priorytetu lądowania.

Po wylocie z Brazylii samolot miał międzylądowanie w Boliwii, skąd skierował się do Kolumbii. Jak oświadczyli przedstawiciele boliwijskiej kompanii lotniczej "Lamia" załoga samolotu zignorowała plan lotu, który przewidywał uzupełnienie paliwa na lotnisku Cobija (na graniczy brazylijsko-boliwijskiej) lub w Bogocie.

Katastrofę przeżyło sześć osób, w tym trzech piłkarzy Chapecoense: obrońcy Neto (31 lat) i Alan Ruschel (27) oraz bramkarz Follmann (24). Ponadto wśród ocalałych znalazło się dwoje członków załogi i jeden dziennikarz.

Zespół z niewielkiego miasta w Brazylii miał bardzo udany sezon. Do ekstraklasy wrócił w 2014 roku, po prawie pół wieku przerwy, a już dwa lata później awansował do finału Copa Sudamericana, eliminując wcześniej m.in. argentyńskie San Lorenzo i Independiente. W finale tak prestiżowych rozgrywek miał zagrać po raz pierwszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj