Wcześniej na portalu Instagram piłkarz opublikował swoje zdjęcie w mundurze regenta i późniejszego króla Szwecji i Norwegii Oskara II (1829-1907) podpisując je „Carl XVII Guztaf” używając litery „z” zamiast jak w oryginale „s”. Użył też „XVII” nawiązując do obecnego monarchy Karola XVI Gustawa (Carl XVI Gustaf).
W tym samym czasie gazety opublikowały zdjęcie obrazu, który przypomina oficjalne zdjęcie pary królewskiej, gdzie obok Sylwii stoi król w swoim tradycyjnym mundurze, lecz głowa należy do... Ibrahimovica.
Zweden pic.twitter.com/QKImuCS46X
— Zlatan Ibrahimović (@Ibra_official) 9 grudnia 2018
Autor obrazu, szwedzki reżyser Adi Omanovic kręcący filmy reklamowe dla piłkarza wyjaśnił, że zrobił fotomontaż wymieniając głowę Karola XVI Gustawa z głową Ibrahimovica, a następnie wydrukował je na płótnie, podkolorował farbami olejnymi i oprawił w ramę.
- powiedział Omanovic.
Szwedzkie media uważają jednak to za profanację, niewybredny żart, obrazę i wyśmiewanie się z głowy państwa podkreślając, że to nie pierwszy raz, jednak teraz Ibrahimovic przekroczył pewne granice przyzwoitości.
Dziennik „Expressen" przypomniał, że piłkarz grając w Paris Saint Germain tytułował się królem Szwecji w przeddzień oficjalnej wizyty monarchy we Francji. Przed rokiem z kolei zaproponował, aby jego podobizna umieszczona została na nowych 1000-koronowych banknotach. Zrobił zresztą fotomontaż i też umieścił go w mediach społecznościowych wywołując zażenowanie Riksbanken, szwedzkiego banku centralnego.
Dwór królewski przyznał, że para królewska widziała obraz i jest nim zaskoczona. Rzeczniczka Emilie Oeberg nie chciała skomentować reakcji, przyznała jedynie na łamach dziennika „Aftonbladet”, że „król się nieźle uśmiał”.