Z powodu rozprzestrzeniającej się pandemii koronawirusa polski rząd wprowadził szereg obostrzeń. Adrian Mierzejewski złamał jedno z nich. Były piłkarz reprezentacji Polski został upomniany przez policję.
Mierzejewski na co dzień jest zawodnikiem chińskiego Chongqing Lifan. Obecnie jednak przebywa w rodzinnym Olsztynie. 33-latek mimo trudnej sytuacji spowodowanej koronawirusem próbuje utrzymać formę. Dlatego wyszedł z piłka na boisko. Jego trening nie trwał jednak długo. Ktoś zaalarmował policję, która po chwili stawiła się na miejscu.
Mandatu nie było, skończyło się na upomnieniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|