Dziennik Gazeta Prawana logo

Albania tylko raz wygrała z biało-czerwonymi. Statystyka przemawia za Polakami

26 marca 2023, 13:41
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciech Szczęsny
Wojciech Szczęsny/PAP
Dziewięć zwycięstw, trzy remisy i jedna porażka - to bilans dotychczasowych 13 spotkań piłkarskiej reprezentacji Polski z Albanią. Biało-czerwoni strzelili rywalom 19 goli, stracili osiem. Kolejna potyczka - w poniedziałek w Warszawie, a stawką będą punkty eliminacji mistrzostw Europy 2024.

Albania już trzykrotnie stanęła na drodze polskich piłkarzy do mundialu, a teraz po raz drugi jest rywalem w kwalifikacjach mistrzostw kontynentu.

W eliminacjach ME dwie wcześniejsze konfrontacje miały miejsce w 1970 i 1971 roku. Na Stadionie Śląskim w Chorzowie gospodarze wygrali 3:0, a w rewanżu w Tiranie było 1:1.

W kwalifikacjach MŚ 1986 w Meksyku najpierw było sensacyjne 2:2 w Mielcu, a później 1:0 w Tiranie po trafieniu Zbigniewa Bońka, który dotarł do stolicy Albanii samolotem prosto z Brukseli, gdzie dzień wcześniej uczestniczył w pamiętnym z racji tragicznych wydarzeń i śmierci 39 osób finale Pucharu Europy między jego Juventusem Turyn i Liverpoolem (1:0).

W 1988 i 1989 roku Polacy dwukrotnie minimalnie (1:0 i 2:1) wygrali w eliminacjach mundialu, ale rok później do Włoch pojechały ekipy Szwecji i Anglii.

Z kolei w 2021 roku najpierw w Warszawie biało-czerwoni zwyciężyli 4:1, a miesiąc później w rewanżu w stolicy Albanii wygrali 1:0, co bardzo przybliżyło ich do baraży - zakończonych sukcesem - o awans do mundialu w Katarze.

Jedynej porażki polscy piłkarze doznali prawie 70 lat temu - w spotkaniu towarzyskim w 1953 roku w Tiranie było 0:2.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek nie obroni tytułu na Wimbledonie. Popełniła koszmarną ilość błędów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj