Dziennik Gazeta Prawana logo

PZPN wypaczy finał rozgrywek ekstraklasy?

23 maja 2009, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Obserwatorzy znowu mają łatwy sposób wpływania na decyzje arbitrów prowadzących mecze ekstraklasy. Kolegium Sędziów zgodziło się, by mieli oni prawo wchodzić do szatni przed i nawet w przerwie spotkania. Oznacza to, że na finiszu ligi emocjonująco może być nie tylko na stadionach, ale również w szatniach.

Zgoda na rozmowy obserwatorów z sędziami przed meczem i w jego trakcie to przyzwolenie na patologię znaną z przeszłości. Teoretycznie może bowiem zdarzyć się tak, że na kilka minut przed rozpoczęciem ważnego dla losów walki o utrzymanie meczu obserwator wymienia uściski sędziami i mówi: "Ale tu fajny stadion mają. A jakich rozśpiewanych kibiców!

Dla wielu sędziów byłby to wystarczający sygnał, że ma gwizdać pod gospodarzy, bo w przeciwnym razie narazi się na zemstę obserwatora w formie niskiej oceny. O podobnych historiach chętnie opowiadają sędziowie we wrocławskiej prokuraturze. Dlatego w czasach szalejącej afery korupcyjnej przyciskana do muru władza PZPN wymyśliła, że arbiter może się spotykać z oceniającym go obserwatorem wyłącznie po ostatnim gwizdku sędziego - przypomina "Przegląd Sportowy".

Minęło kilkanaście miesięcy i zarząd Czyli tak jak dawniej, kiedy jeszcze nikt nie zdawał sobie sprawy, że to kwalifikatorzy byli często inicjatorami propozycji korupcyjnych.

"To skandaliczna decyzja. Mam nadzieję, że nie wszyscy zapomnieli, co działo się w sędziowskim środowisku jeszcze kilka lat temu" - denerwuje się były szef sędziów Andrzej Strejlau, za którego kadencji takie kontakty były kategorycznie zabronione. "To rzeczywiście nie jest potrzebne. " - mówią anonimowo sami sędziowie.

"" - twierdzi natomiast obecny szef sędziów Kazimierz Stępień. Jego zdaniem wkraczanie do szatni w przerwie spotkania, jakkolwiek jest możliwe, zdarza się niezwykle rzadko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj