Dziennik Gazeta Prawana logo

Niezwykły sprej, który pozytywnie odmienił wizerunek piłki nożnej

7 grudnia 2023, 15:48
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
28.07.2014 WISLA KRAKOW - PIAST GLIWICE T-MOBILE EKSTRAKLASA
Sędzia w trakcie używania spreju podczas meczu/Newspix
Sport globalnie coraz bardziej naszpikowany jest technologią, która ma pomóc kibicom w zrozumieniu zasad panujących w każdej dyscyplinie, a sędziom podejmować zawsze słuszne decyzje. W tym artykule przyjrzymy się bliżej pracy arbitrów, a raczej zaawansowanemu sprzętowi, który pomaga im prowadzić mecze piłki nożnej. Na przestrzeni lat bowiem zmieniło się bardzo wiele, a nowinki technologiczne zdominowały także świat sędziów. 

Kiedyś sędziowie mieli do dyspozycji tylko chorągiewki, gwizdek i kartki do zarządzania meczami. Teraz mogą korzystać ze znacznie większej ilości atrybutów, które mają im pomóc prowadzić mecze. 

Od chorągiewki i gwizdka po zaawansowany technologicznie sprzęt sędziego piłki nożnej

Obecnie w sędziowskim arsenale znajdują się m.in.: specjalne zegarki z system goal-line, które mają rozstrzygać czy piłka przekroczyła całym obwodem linię bramkową i czy należy uznać gola. Ponadto sędziowie komunikują się ze sobą dzięki nowatorskiemu sprzętowi rodem z filmów o Jamesie Bondzie. Arbitrzy mają do swojej dyspozycji także technologię wideo weryfikacji, znaną potocznie jako system VAR, który umożliwia im sprawdzenie danej sytuacji pod kątem prawidłowo zdobytej bramki, zdarzenia w którym powinien być podyktowany rzut karny oraz prawidłowości pokazania czerwonej kartki, względnie zmiany decyzji na wyrzucenie zawodnika z boiska. 

Ostatnim pomocnikiem sędziego jest specjalny sprej, który służy do wyznaczania linii podczas wykonywania stałych fragmentów gry. Wprowadzenie spreju miało zapobiec sytuacjom, podczas których drużyna broniąca skraca odległość od piłki w trakcie wykonywania rzutu wolnego przez rywali. Sprej pozwala także wyznaczyć dokładny punkt z którego ma być kopnięta piłka, jest to więc broń obusieczna, która pomaga zachować ogólnie przyjęte zasady w piłce nożnej. 

Pochodzenie rewolucyjnego spreju

Jednak skąd pochodzi ów tajemniczy sprej? Kto jest jego producentem? Jaki jest jego skład? Kiedy został wprowadzony i co to zmieniło w piłce nożnej? Za twórcę spreju uważa się Brazylijczyk Heine Allemagne, który twierdzi, że na pomysł opracowania spreju, który będzie pomagał sędziom w pracy wpadł już w 2000 roku. Rzeczywiście, to właśnie w Brazylii po raz pierwszy zastosowano sprej w oficjalnych rozgrywkach piłkarskich. Większą popularność zdobył on jednak w sąsiadującej Argentynie, i tak z biegiem lat rozprzestrzenił się na całym świecie. Sprej swój światowy debiut zaliczył w 2014 roku podczas rozgrywanych w Brazylii mistrzostw świata. Następnie używano go na mistrzostwach Europy w 2016 i 2021 roku oraz ponownie w trakcie mundiali w 2018 i 2022 roku. Obecnie produkowany jest głównie w Europie, a w szczególności we Francji, Belgii i Anglii.

Jak stosowanie spreju wpływa na grę?

Jak możemy przeczytać na stronie jednego z oficjalnych dystrybutorów spreju, www.vanishingspray.com: „Sprej dostarcza precyzji do gry, pomaga sędziom wyznaczyć linie do utworzenia muru dla graczy. Bardzo łatwo go schować i nie przeszkadza w poruszaniu się sędziego”. Niżej w witrynie jest także podana dokładna liczba lig, które korzystają ze spreju, a których liczba przekracza 50 federacji piłkarskich. Jeżeli chodzi o jego zastosowanie, to zgodnie z informacjami podanymi na stronie możemy dowiedzieć się, że: „biała linia którą wyzwala sprej utrzymuje się przez ok. 40 sekund. W tym czasie sędzia może ustawić mur oraz oznaczyć punkt z którego będzie wznowiona gra. Jedna puszka spreju wystarcza do sporządzenia od 7 do 10 takich linii”. 

W meczach piłki nożnej sytuacji w których sprej może być użyty jest więcej. Arbiter nie jest jednak zobligowany do stosowania spreju po każdym popełnionym przewinieniu. Właściwie nie musi używać go w ogóle, jednak w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia bramki jest on bardzo pomocny. Arbiter musi jednak używać go oszczędnie, żeby jego zawartość wystarczyła na całe spotkanie.  

Skład spreju - czy na pewno jest bezpieczny?

Rozmawiając o składzie preparatu, producent wyraźnie ostrzega, że kontakt z ogniem może grozić wybuchem, a sam produkt jest łatwopalny. Na odwrocie puszki możemy ponadto przeczytać, że w razie kontaktu spreju z oczami, należy kilkukrotnie przemyć je wodą. Jeżeli podrażnienie oczu nie ustąpi, trzeba skontaktować się z lekarzem. Ciekawą informacją, którą znajdziemy na opakowaniu jest także wzmianka o tym, że spreju należy używać w specjalnych rękawiczkach oraz goglach, a najlepiej z zasłoniętą całą twarzą, co w pracy sędziego piłkarskiego wydaje się być abstrakcyjne. Z kolei, ze strony producenta możemy dowiedzieć się, że sprej jest neutralny dla środowiska, a jego głównymi składnikami są woda oraz niewielka mieszanka propanu, butanu, isobutanu. 

Wpływ spreju na historię piłki nożnej

W historii piłki nożnej, sprej zmienił bardzo dużo. Przede wszystkim jest realnym wsparciem dla sędziego, któremu pomaga z egzekwowaniu przepisów gry. Chyba wszyscy kibice piłki nożnej pamiętają sytuacje, gdy po podyktowaniu rzutu wolnego, jedna z drużyn robiła kilka kroków do przodu lub gdy wykonawca ustawiał piłkę w innym miejscu, niż był popełniony faul. Jak wiadomo, diabeł tkwi w szczegółach i zdarzało się, że te małe wykroczenia miały realny wpływ na przebieg meczu. Sędzia polegając tylko na swoim wzroku nie mógł bowiem wyegzekwować właściwej odległości, a piłkarze często to wykorzystywali. Tak więc, wprowadzenie spreju, jako dodatkowej metody właściwego prowadzenia zawodów trzeba uznać jako duży plus, ponieważ w sporcie najważniejsza jest zasada fair-play.  

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj