Dziennik Gazeta Prawana logo

Były reprezentant Polski skazany prawomocnym wyrokiem za próbę oszustwa

10 czerwca 2024, 19:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radosław Gilewicz
Radosław Gilewicz uważa, że Wielkie Derby Śląska wygra ten, kto lepiej poradzi sobie z presją/ShutterStock
Na wizerunku Radosława Gilewicza pojawiła się wielka rysa. Był reprezentant Polski w piłce nożnej został skazany został skazany prawomocnym wyrokiem za próbę oszustwa i wyłudzenia. 

Gilewicz w 2020 roku poślizgnął się na schodach i uderzył barkiem w balustradę. Prześwietlenie wykonane w lokalnej przychodzi wykazało niegroźny uraz barku. 

Gilewicz domagał się 30 tys. zł odszkodowania

Były piłkarz udał się do zaznajomionego ortopedy Bogumiła P., który nie tylko trudnił się leczeniem ludzi, ale również pomagał im wyłudzać pieniądze od ubezpieczycieli, fałszując problemy zdrowotne swoich pacjentów. Tak było też z Gilewiczem - czytamy na weszlo.com. 

Sfabrykowane dokumenty wykazały złamanie barku z przemieszczeniem. Na ich podstawie Gilewicz wystąpił do ubezpieczyciela o odszkodowanie w wysokości 30 tys. złotych. 

Lekarz orzecznik Saltusa zmiażdżył wniosek Gilewicza. Po pierwsze uznał, że wygojenie złamania uwidocznionego na zdjęciu byłoby niemożliwe bez pozostawienia zmian pourazowych. Po drugie proces leczenia przez lekarza Bogumiła P. jest niewiarygodny, m.in. z powodu braku kolejnych zdjęć kontrolnych. Po trzecie zdjęcie dostarczone przez Gilewicza było zrobione w nieprofesjonalnym formacie, a szpital, który miał go zrobić, nic o tym nie wiedział. A na koniec były piłkarz odmówił poddania się badaniom weryfikującym. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty ubezpieczenia, a w lipcu 2022 r. prokurator postanowił postawić Radosławowi Gilewiczowi zarzuty oszustwa i posługiwania się dokumentami stwierdzającymi nieprawdę - przedstawił wszystko w swoim artykule Szymon Jadczak z „WP Sportowe Fakty”.

Sąd w Tychach skazał Gilewicza na 40 tys. zł grzywny i zwrot kosztów procesu. Był reprezentant Polski przyznał, że żałuje swojego czynu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj