Dziennik Gazeta Prawana logo

Artur Boruc opowiedział się po jednej ze stron w konflikcie Palestyny z Izraelem. Jego koszulka wskazuje po której

8 września 2025, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Artur Boruc opowiedział się po jednej ze stron w konflikcie Palestyny z Izraelem. Jego koszulka wskazuje po której
Artur Boruc opowiedział się po jednej ze stron w konflikcie Palestyny z Izraelem. Jego koszulka wskazuje po której/East News
Końca krwawego konfliktu Palestyny z Izraelem nie widać. W Strefie Gazy codziennie giną ludzie. Praktycznie na całym świecie trwają protesty potępiające działania izraelskiej armii. Swoje stanowisko w tej sprawie w czasie meczu legend Celtiku Glasgow zaprezentował Artur Boruc. Były bramkarz reprezentacji Polski zdecydowanie opowiedział się po jednej ze stron.

Boruc znów w stanął w bramce Celtiku

Boruc zakończył profesjonalną karierę piłkarską w 2022 roku, po sezonie 2021/22 w barwach Legii Warszawa. Jego ostatnim akcentem był pożegnalny mecz towarzyski rozegrany w lipcu 2022 roku, w którym legioniści zmierzyli się z byłym klubem Boruca, Celtikiem Glasgow.

Na sportowej emeryturze Boruc stara się być nadal aktywny fizycznie. 45-latek w miniony weekend znów stanął między słupkami. Polak bronił bramki szkockiej drużyny w meczu legend Celtiku z byłymi gwiazdami Manchesteru United.

Boruc opowiedział się po jednej ze stron w konflikcie izraelsko-palestyńskim

Mecz po regulaminowym czasie gry zakończył się remisem 2:2. W karnych lepsi okazali się Szkoci (4:3). Jednak po ostatnim gwizdku sędziego dużo więcej mówiło się o koszulce Boruca, niż końcowym wyniku. Były golkiper naszej kadry po meczu zdjął bramkarską bluzę, a pod nią miał trykot reprezentacji Palestyny.

Boruc w barwach narodowej drużyny Palestyńczyków "spacerował" po płycie boiska. W ten sposób emerytowany bramkarz jasno dał do zrozumienia, po której stronie opowiada się w krwawym konflikcie izraelsko-palestyńskim.

Boruc bohaterem serii rzutów karnych

Do przerwy Manchester prowadził 2:0. Gospodarze wyrównali w drugiej połowie. Boruc mecz rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. Na boisku pojawił się po zmianie stron. Polak zachował czyste konto i został bohaterem serii jedenastek. 45-latek obronił jeden z rzutów karnych i w ten sposób przyczynił się do zwycięstwa Celtiku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj