Turcy uderzyli w Izrael transparentem
Fenerbahce w środowy wieczór gościło na własnym stadionie Benficę Lizbona. Tureccy kibice w trakcie meczu postanowili wyrazić swoje zdanie na temat poczynań Izraela w Strefie Gazy. Miejscowi fani na jednej z trybun wywiesili wielki transparent z hasłem: "Stop ludobójstwu w Gazie! Wolna Palestyna!".
Mecz 4. rundy eliminacji do Ligi Mistrzów pomiędzy Fenerbahce a Benficą zakończył się remisem 0:0. Gospodarze nie wykorzystali przewagi jednego zawodnika, bo po czerwonej kartce dla Florentino Luisa, od 71. minuty goście grali w osłabieniu. W barwach ekipy ze Stambułu od pierwszej do ostatniej minuty na boisku przebywał Sebastian Szymański.
Rózga na ławce, Włodarczyk poza kadrą Sturmu
Blisko do fazy ligowej Champions League są piłkarze norweskiego Bodoe/Glimt. W pierwszym meczu ostatniej rundy eliminacji rozgromili na własnym stadionie Sturm Graz 5:0. Całe spotkanie na ławce rezerwowych austriackiej ekipy przesiedział Filip Rózga. Natomiast Szymon Włodarczyk nie zmieścił się nawet na ławce rezerwowych.
Liga Mistrzów nie dla Lecha
W poprzedniej rundzie z rozgrywkami pożegnał się Lech Poznań, który przegrał dwumecz z Crveną Zvezdą Belgrad (1:3 i 1:1). Mistrz Polski trafił do czwartej rundy kwalifikacji Ligi Europy, gdzie jego rywalem będzie w czwartek KRC Genk.
- Wyniki pierwszych meczów 4. rundy eliminacji LM
- 20 sierpnia, środa
- ścieżka mistrzowska:
- Bodoe/Glimt (Norwegia) - Sturm Graz (Austria) 5:0 (3:0)
- Celtic Glasgow (Szkocja) - Kajrat Ałmaty (Kazachstan) 0:0
- FC Basel (Szwajcaria) - FC Kopenhaga (Dania) 1:1 (1:1)
- ścieżka ligowa:
- Fenerbahce Stambuł (Turcja) - Benfica Lizbona (Portugalia) 0:0
- 19 sierpnia, wtorek
- ścieżka mistrzowska:
- Ferencvaros Budapeszt (Węgry) - Karabach Agdam (Azerbejdżan) 1:3 (1:0)
- Crvena Zvezda Belgrad (Serbia) - Pafos FC (Cypr) 1:2 (0:1)
- ścieżka ligowa:
- Rangers FC (Szkocja) - Club Brugge (Belgia) 1:3 (0:3)
- rewanże 26-27 sierpnia
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.