Puste trybuny są efektem obostrzeń, wynikających z pandemii koronawirusa.

Reklama

Mistrzowie Polski po „restarcie” ligi pokonali u siebie krakowską Wisłę 4:0 i na wyjeździe Koronę Kielce 2:1.

Górnik z kolei wygrał w Łodzi z ŁKS 1:0, a potem na własnym stadionie zremisował z Lechią Gdańsk 2:2, mimo prowadzenia 2:0.

Po tych dwóch kolejkach możemy być na pewno zadowoleni z tego, co pokazaliśmy. Strzeliliśmy sześć goli, straciliśmy jednego, zdobyliśmy komplet punktów, więc nie możemy narzekać. Forma była na dobrym poziomie i zależy nam, by ją jak najdłużej utrzymać – dodał szkoleniowiec.

Przyznał, że czterodniowa przerwa między meczami powinna w zupełności wystarczyć na regenerację zawodników.

Z niecodzienną sytuacją, jaką jest brak kibiców, powoli się piłkarze oswoili. Derby to zawsze święto. Na pewno przy udziale kibiców to byłby zupełnie inny mecz – ocenił trener Piasta.

Podkreślił, że podczas przedmeczowej analizy rywala nie skupił się tylko na ostatnim meczu Górnika z Lechią.

Na pewno jakieś elementy będą pomocne w przygotowaniach. Mamy swoje przemyślenia, swój materiał, obserwowaliśmy kilka spotkań – stwierdził.

Zwrócił uwagę na ostrą grę rywali w ostatnich spotkaniach Piasta.

Pod dużym znakiem zapytania stoi występ Jorge Felixa, brutalnie zaatakowanego w meczu z Koroną. To trzecie spotkanie pod rząd, w którym przeciwnicy dostają czerwone kartki, a nasi zawodnicy okupują to kontuzjami. Sebastian Milewski – gdyby nie przerwa w rozgrywkach - po spotkaniu z Legią musiałby pauzować ponad miesiąc. Zobaczymy, jak poważny jest uraz Jorge. Rywale często szukają różnych środków, aby zatrzymać Piasta – podsumował Waldemar Fornalik.

Trenerzy obu śląskich zespołów długo nie zmienili miejsca zatrudnienia. Marcin Brosz rozpoczął piąty rok pracy z Górnikiem, Fornalik prowadzi Piasta trzeci sezon.

Wyniki osiągane przez drużyny powodują, że trenerzy obdarzani są większym zaufaniem. Przecież Marcin Brosz wprowadził zespół do ekstraklasy, potem awansował z nim do europejskich pucharów, Górnik jest bardzo dobrze prowadzony. My w tym pierwszym, niepełnym sezonie, w którym prowadziłem Piasta, utrzymaliśmy się, później zdobyliśmy mistrzostwo Polski, teraz jesteśmy w czołówce, co też ma swoją wymowę – wyjaśnił szkoleniowiec Piasta.

Mistrz Polski przed derbami jest wiceliderem, Górnik zajmuje 11. miejsce w tabeli.

Reklama