Dziennik Gazeta Prawana logo

Jakub Czerwiński: Jestem zły. W piątek będzie okazja do rehabilitacji

24 listopada 2021, 12:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jakub Czerwiński
<p>Jakub Czerwiński</p>/PAP
Piłkarze Piasta Gliwice po dwóch porażkach z wielkopolskimi drużynami podejmą w piątek Bruk-Bet Termalicę Nieciecza w meczu ekstraklasy. „Jestem zły, bo nie tak to sobie wyobrażaliśmy. Będzie okazja do rehabilitacji” – powiedział kapitan gliwiczan Jakub Czerwiński.

Piast po dobrych spotkaniach z Legią Warszawa (4:1) i Jagiellonią Białystok (3:3), uległ u siebie Warcie Poznań, a na wyjeździe Lechowi po 0:1.

– dodał były gracz Bruk-Betu.

Wspominał spotkanie z Termalicą kończące sezon 2017/18, kiedy oba zespoły broniły się przed spadkiem. W Gliwicach gospodarze wygrali 4:0, utrzymali się, a rok później cieszyli z mistrzostwa Polski.

– stwierdził stoper, który wrócił do gry po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją.

Zaznaczył, że ze zdrowiem jest już wszystko w porządku.

Były obawy przed pierwszym spotkaniem po kontuzji, na szczęście wszystko w tej chwili z moimi plecami jest dobrze i mogę pracować – wyjaśnił.

W piątek obrona Piasta będzie osłabiona brakiem Tomasa Huka, który tak pechowo upadł podczas treningu, że uraz wykluczył go ze spotkania z Bruk-Betem.

– zakończył Czerwiński.

Termalica nie wygrała jeszcze w tym sezonie ligowego meczu na wyjeździe.

– powiedział szkoleniowiec gliwiczan Waldemar Fornalik.

Przed piątkowym meczem (18.00) Piast zajmuje 11. miejsce w tabeli (18 punktów), a Bruk-Bet 15. (12) – tuż nad strefą spadkową.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPrezydent domaga się śledztwa. "Przepraszam obywateli z niedopuszczalną sytuację" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj