"Pasy" w poprzedniej kolejce przegrały u siebie 0:1 z Lechią Gdańsk po kontrowersyjnym rzucie karnym. Jak przyznał szkoleniowiec krakowskiego zespołu, po tym meczu w szatni panowała wściekłość.
– stwierdził Zieliński.
Trener "Pasów" zapewnił, że jego podopieczni są teraz mocno zmobilizowani i zmotywowani, aby w Legnicy odrobić stracone punkty. Beniaminka w tym meczu nie poprowadzi już Wojciech Łobodziński, który po porażce 0:1 z Rakowem Częstochowa został zwolniony z pełnionej funkcji. Jego miejsce zajął dotychczasowych asystent Radosław Bella.
– powiedział Zieliński.
Sytuacja kadrowa "Pasów" nie jest optymalna. Za żółte kartki pauzować będzie Otar Kakabadze. Mało prawdopodobny jest też występ Takuto Oshimy, który w starciu z Lechią uszkodził sobie staw skowy.
– nie miał wątpliwości Zieliński.
Niedzielny mecz będzie wyjątkowy dla Patryka Makucha. Napastnik ten był kluczowym zawodnikiem Miedzi w poprzednim sezonie i walnie przyczynił się do awansu. Latem zdecydował się jednak przejść do Cracovii.
– podkreślił trener Cracovii, która zajmuje obecnie 9. miejsce w tabeli z dorobkiem 17 punktów.
Niedzielne spotkanie w Legnicy rozpocznie się o godz. 12.30.
Grzegorz Wojtowicz.