Dziennik Gazeta Prawana logo

Raków ucieka Legii i robi kolejny krok w stronę mistrzostwa [WIDEO]

18 lutego 2023, 19:42
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Fran Tudor i Lukas Podolski
Zawodnik Rakowa Częstochowa Fran Tudor (L) i Lukas Podolski (P) z Górnika Zabrze podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy/PAP
Piłkarze Rakowa Częstochowa wygrali na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze 2:0. Dzięki temu podopieczni Marka Papszuna mają 10 punktów przewagi nad drugą w tabeli Legią Warszawa. “Wojskowi” swój mecz w ramach 21. kolejki Ekstraklasy rozegrają w niedzielę.

Górnik jako ostatni, w grudniu 2021 roku pokonał "czerwono-niebieskich" na ich terenie (2:1). Tym razem zabrzanie, mimo dużej ambicji i ofiarności, nie byli w stanie nawiązać walki z głównym pretendentem do mistrzostwa kraju. Ich plan na wywiezienie z Częstochowy korzystnego rezultatu załamał się już w 10 min., gdy Władysław Koczergin odegrał piłkę do Vladislavsa Gutkovskisa, a ten płaskim strzałem z prawej strony pola karnego zmusił do kapitulacji Daniela Bielicę. Niemniej bramkarz Górnika jako jedyny piłkarz tej drużyny zasłużył na pochwałę, bo uchronił gości od wyższej porażki.

Raków już do przerwy powinien zdobyć kilka goli, ale piłka po strzałach Iviego Lopeza i Władysława Koczergina oraz po kolejnej próbie Gutkovskisa mijała cel, a uderzenie Patryka Kuna nie sprawiło kłopotów Bielicy. Ponadto kilka strzałów zostało zablokowanych przez zabrzan.

Goście w pierwszej połowie tylko raz zagrozili bramce Rakowa - w 6 min. Lukas Podolski z ostrego kąta trafił w boczną siatkę.

W drugiej połowie przewaga Rakowa była przygniatająca, ale wynik długo nie ulegał zmianie. Z rzutów wolnych próbował szczęścia Lopez, ale w 49 min. trafił w mur, a w 53. strzelił tuż nad poprzeczką. Kolejnych okazji Raków nie wykorzystał w 67. i 68. min, gdy po rzutach rożnych główkował Tomas Petrasek (który w 36 min. zastąpił kontuzjowanego Zorana Arsenica). Z kolei w 71. i 76. min Bielica obronił uderzenia z dystansu Koczergina i Kuna.

Górnik miał szansę na wyrównanie w 84. min, w zamieszaniu do którego doszło po rzucie wolnym, ale skończyło się tylko na rzucie rożnym.

W czasie doliczonym do drugiej połowy Górnik próbował jeszcze walczyć o remis, ale został skarcony: Jean Silva przejął piłkę przed własnym polem karnym i po rajdzie przez ponad pół boiska wygrał pojedynek sam na sam z Bielicą, dzięki czemu Raków wygrał 2:0.

Raków Częstochowa - Górnik Zabrze 2:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Vladislavs Gutkovskis (10), 2:0 Jean Carlos Silva (90+5)
Żółta kartka - Raków Częstochowa: Ben Lederman, Vladislavs Gutkovskis, Fran Tudor, Władysław Koczerhin. Górnik Zabrze: Emil Bergstroem, Aleksander Paluszek, Kanji Okunuki
Raków Częstochowa: Vladan Kovacevic - Fran Tudor, Zoran Arsenic (37. Tomas Petrasek), Milan Rundic - Jean Carlos Silva, Giannis Papanikolaou, Ben Lederman (81. Gustav Berggren), Patryk Kun - Władysław Koczerhin (81. Wiktor Długosz), Vladislavs Gutkovskis (86. Sebastian Musiolik), Ivi Lopez (81. Mateusz Wdowiak)
Górnik Zabrze: Daniel Bielica - Emil Bergstroem, Aleksander Paluszek, Richard Jensen - Jonatan Kotzke, Kanji Okunuki, Jean Mvondo (62. Szymon Włodarczyk), Erik Janza - Norbert Wojtuszek (62. Mateusz Cholewiak), Dani Pacheco (81. Blaz Vrhovec), Lukas Podolski (81. Robert Dadok)
Sędzia: Krzysztof Jakubik (Siedlce)
Widzów: 5 416

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj