Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Legii nazwał sędziego rasistą. Morishita zarzucił Sylwestrzakowi, że nie lubi Japończyków

14 kwietnia 2025, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarz Legii nazwał sędziego rasistą. Morishita zarzucił Sylwestrzakowi, że nie lubi Japończyków
Piłkarz Legii nazwał sędziego rasistą. Morishita zarzucił Sylwestrzakowi, że nie lubi Japończyków/PAP
Do nietrzymania ciśnienia przyzwyczaił nas Goncalo Feio. Tym razem to jednak nie trener warszawskiej Legii wystąpił w roli głównej. Portugalskiego szkoleniowca swoim zachowaniem wyręczył Ryoya Morishita. Japończyk grający w barwach stołecznego klubu po meczu z Jagiellonią Białystok nazwał sędziego Damiana Sylwestrzaka rasistą.

Morishita zaatakował Sylwestrzaka na murawie

Legia przegrała w niedzielę przy Łazienkowskiej 0:1 i ostatecznie pogrzebała swoje szanse na zajęcie miejsca na podium. Po ostatnim gwizdku sędziego legioniści wyglądali na sfrustrowanych. Nerwów nie opanował Morishita. Japończyk, który do tej pory był znany z pogodnego usposobienia wpadł w szał. 28_latek tuz po zakończeniu spotkania zaatakował na murawie sędziego głównego.

Piłkarz Legii krzyczał na sędziego

Japończyk ruszył w kierunku Sylwestrzaka. Piłkarz Legii aż kipiał ze złości i zaczął krzyczeć do arbitra: Nie masz szacunku, nie masz szacunku! Nie szanujesz Japończyków, jesteś rasistą! On jest rasistą, nie szanuje Japończyków!

Dlaczego Morishita nazwał Sylwestrzaka rasistą

Rozwścieczonego Morishitę uspokajał Inaki Astiz. Asystent Goncalo Feio odciągnął Japończyk, by ten jeszcze bardziej nie naraził się swoim zachowanie. Sprawa na pewno zostanie zbadana przez Komisję Ligi. Na razie nie wiadomo, co dokładnie było powodem "ataku" piłkarza na arbitra i dlaczego nazwał go rasistą.

Jagiellonia nadal ma szanse obronić tytuł

Jagiellonia wygrała przy Łazienkowskiej 1:0 i cały czas ma szanse na obronę mistrzowskiego tytułu. Obecnie zajmuje trzecie miejsce w tabeli Ekstraklasy i do prowadzącego Lecha traci cztery punkty. Natomiast Legia jest na piątym miejscu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBurza wokół sędziego Marciniaka. Na polskiego arbitra wpłynęła oficjalna skarga »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj