Dziennik Gazeta Prawana logo

Rangers z Eintrachtem w finale Ligi Europy o odzyskanie dawnej sławy

18 maja 2022, 07:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarze Glasgow Rangers
<p>Piłkarze Glasgow Rangers</p>/PAP/EPA
Piłkarze Eintrachtu Frankfurt i Rangers FC zagrają w środę w Sewilli w finale Ligi Europy. W stolicy Andaluzji spodziewanych jest 150 tysięcy kibiców obu zespołów, które będą chciały nawiązać do sukcesów sprzed kilku dekad. Początek meczu o godz. 21.00.

Skład finału jest zaskakujący, ale oba kluby wyeliminowały po drodze wielkich rywali. Niemiecki zespół - m.in. Barcelonę, a szkocki okazał się lepszy np. od Borussii Dortmund i RB Lipsk. Stawką jest nie tylko trofeum, ale także prawo występów w przyszłym sezonie w znacznie bardziej prestiżowej Lidze Mistrzów.

Obaj zespoły triumfowały już w europejskich rozgrywkach, ale było to przed wielu laty. Eintracht w 1980 roku zdobył Puchar UEFA, który został zastąpiony właśnie przez Ligę Europy, a Rangers w 1972 roku zwyciężył w rywalizacji o nieistniejący już Puchar Zdobywców Pucharów.

Na stadionie Ramon Sanchez-Pizjuan jest 43 tysiące miejsc, ale dla każdego z klubów przydzielono po ok. 10 tysięcy biletów. Na nic zdały się apele UEFA, aby nie przyjeżdżać bez kart wstępu na stadion - do Sewilli ma przybyć ok. 150 tys. fanów z Niemiec i Szkocji, co budzi obawy miejscowej policji. Porządku ma pilnować 5 tys. funkcjonariuszy, a dla osób bez biletów przygotowano dwie strefy kibiców po 20 tys. miejsc.

Obecne rozgrywki toczą się pod nazwą Liga Europy od sezonu 2009/10. Wcześniej znane były jako Puchar UEFA, a do 1971 roku - Puchar Miast Targowych. Do 1997 roku finały rozgrywano w formule dwóch meczów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz. Co ty wiesz o PRL? 2 pytanie będzie zagwozdką dla każdego. 8/10 trafi tylko mistrz »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj