Dziennik Gazeta Prawana logo

Król Karol XVI Gustaw kibicem rywali Lecha w Lidze Konferencji

7 marca 2023, 07:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mikael Ishak
Mikael Ishak/Newspix
Djurgaardens IF stanie na drodze Lecha Poznań do ćwierćfinału piłkarskiej Ligi Konferencji. W rozgrywkach UEFA polskie kluby z rywalami ze Szwecji miały zazwyczaj pod górę.

Pierwsze spotkanie 1/8 finału odbędzie się w czwartek w Poznaniu, a rewanż tydzień później w Sztokholmie.

Ekipa Djurgaardens była pierwszym szwedzkim przeciwnikiem polskiego zespołu w europejskich pucharach - w 1/8 finału Pucharu Europy w sezonie 1955/56 wyeliminowała Gwardię Warszawa (0:0, 4:1).

Później - w edycji 1967/68 - drużyna "Niebieskich Pasków" rywalizowała w najważniejszym wówczas z pucharów z Górnikiem Zabrze, przegrywając dwukrotnie (0:3, 0:1).

Drużyna Djurgaardens IF gościła w Polsce także przy okazji nieistniejącego już Pucharu Intertoto, w którym zmierzyła się m.in. ze Stalą Mielec czy ROW Rybnik.

Czterokrotnie z drużynami szwedzkimi los kojarzył w Europie Lecha. W ostatniej dekadzie ubiegłego wieku "Kolejorz" dwukrotnie nie poradził sobie w dwumeczu z IFK Goeteborg, w sezonie 2012/13 został wyeliminowany z Ligi Europy przez AIK Sztokholm, a dopiero w "pandemicznym" sezonie 2022/21 walcząc skutecznie o fazę grupową LE wygrał w stolicy Szwecji z Hammarby IF 3:0. Był to pierwszy sukces polskiego zespołu po serii pięciu niepowodzeń z zmaganiach z przeciwnikami ze Szwecji.

Teraz poznaniacy ponownie zagoszczą na stadionie Tele2 Arena, z którego korzystają 12-krotni mistrzowie Szwecji, których jednym z głównych kibiców jest król Karol XVI Gustaw.

Łącznie w najważniejszych pucharach UEFA doszło to 18 konfrontacji zespołów z obu krajów, z których siedmiokrotnie zwycięsko wyszły polskie kluby. Meczów rozegrano 34, a ich bilans to 12 wygranych polskich drużyn, siedem remisów i 15 porażek. Bramki: 45-51.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraReprezentant Polski piłkarzem Werderu. Tyle na transferze zarobiła Cracovia »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj