Dziennik Gazeta Prawana logo

Pietuszewski w debiucie wywalczył rzut karny. Skromna wygrana FC Porto

19 stycznia 2026, 08:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pietuszewski w debiucie wywalczył rzut karny. Skromna wygrana FC Porto
Pietuszewski w debiucie wywalczył rzut karny. Skromna wygrana FC Porto/PAP/EPA
Oskar Pietuszewski zanotował udany debiut w FC Porto. 17-letni piłkarz wywalczył rzut karny w meczu 18. kolejki ligi portugalskiej z Vitorią Guimaraes (1:0). Wykorzystał go Argentyńczyk Alan Varela. W drużynie "Smoków" zagrali też Jakub Kiwior i w końcówce spotkania Jan Bednarek.

VAR "pomógł" Pietuszewskiemu

W pierwszym składzie FC Porto na znalazł się tylko Kiwior, a Bednarek i Pietuszewski rozpoczęli mecz na ławce rezerwowych. Piłkarze Vitorii grali bardzo odważnie w starciu z liderem. Według statystyk mecz był wyrównany, a gospodarze oddali nawet więcej strzałów. W 27. minucie rzut karny zmarnował napastnik Porto - Hiszpan Samu.

Włoski trener Francesco Farioli w 73. minucie wpuścił Pietuszewskiego na boisko. Były skrzydłowy Jagiellonii Białystok był bardzo aktywny i często dryblował. Jeden z jego rajdów został przerwany faulem, choć początkowo arbiter uznał, że obrońca zagrał czysto. Zmienił jednak zdanie po analizie VAR. W 85. min Varela z 11 metrów umieścił piłkę w prawym dolnym rogu bramki.

Pietuszewski zaczął się spłacać

Bednarek w 88. min zastąpił Alberto Costę, a Pietuszewski napędzał kolejne akcje FC Porto. Grał agresywnie i po ostrym wejściu został napomniany żółtą kartką. Gospodarze kończyli mecz w osłabieniu, gdyż po kolejnym faulu na młodym Polaku drugą żółtą kartkę zobaczył Kabowerdeńczyk Telmo Arcanjo.

Pietuszewski na początku stycznia przeszedł do FC Porto z Jagiellonii Białystok za około 10 mln euro.

FC Porto na ścieżce do mistrzostwa

FC Porto wciąż jest niepokonane w lidze portugalskiej. Zanotowało 17 zwycięstw i remis, zdobywając 52 pkt. Kolejne miejsce zajmują kluby z Lizbony. Sporting ma 45 pkt, natomiast Benfica - 42. "Smoki" ostatni raz zdobyły mistrzostwo Portugalii w 2022 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZagłębie wygrało z Piastem. Rezerwowy bohaterem meczu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj