Tomasiak nadal imponuje formą
Tomasiak w ostatnich tygodniach prezentuje bardzo dobrą formę. Polski skoczek kapitalnie spisał się podczas igrzysk olimpijskich we Włoszech. Na obiekcie w Predazzo zdobył aż trzy medale.
19-latek nieoczekiwanie sięgnął po srebrny i brązowy krążek w konkursach indywidualnych. Na dokładkę w parze z Pawłem Wąskiem zajął drugie miejsce w rywalizacji duetów.
Tomasiak znów stanął na podium
W czwartek Tomasiak potwierdził, że jest w dobrej dyspozycji. Tym razem stanął na podium mistrzostw świata juniorów. Na skoczni w Lillehammer wywalczył tytuł wicemistrza.
Embacher, po skokach na odległość 98 i 98,5 m, wyprzedził o 9,2 pkt Tomasiaka (98/97 m). 20-letni Austriak, starszy o rok od Tomasiaka, po raz trzeci z rzędu został mistrzem świata w tej kategorii wiekowej.
Pozostali reprezentanci Polski zajęli miejsca w drugiej dziesiątce. 18. był Kamil Waszek, a 20. Konrad Tomasiak, młodszy brat Kacpra. Łukasz Łukaszczyk nie awansował do drugiej serii.
Tomasiak w Lillehammer ma szansę na jeszcze jeden medal
Tomasiak powiększył dorobek polskich skoczków w mistrzostwach świata juniorów do 15 medali (3 złote, 9 srebrnych, 3 brązowe). Po złote sięgnęli indywidualnie tylko nieżyjący już Mateusz Rutkowski (2004) i Jakub Wolny (2014). Dla Tomasiaka to drugi krążek imprezy tej rangi. W 2023 roku w kanadyjskim Whistler był w składzie "srebrnej" drużyny. W Lillehammer trzykrotny medalista olimpijski ma wystąpić jeszcze w sobotę w konkursie drużynowym.