Tomasiak chce się zabezpieczyć na przyszłość
Tomasiak został polskim bohaterem igrzysk olimpijskich. Nikt się nie spodziewał, że 19-letni skoczek z Włoch przywiezie aż trzy medale. Jego sukces ma wymierną wartość finansową. Oprócz mieszkania wicemistrz olimpijski i kilku innych nagród rzeczowych dostał też spory zastrzyk gotówko. Suma nagród finansowych z PKOl oraz Ministerstwa Sportu i Turystyki, na jakie może liczyć Tomasiaka, łącznie wynosi ok. dwóch milionów złotych.
Nie zastanawiałem się jeszcze, co konkretnie zrobię z zarobionymi pieniędzmi. Na pewno większą część przeznaczę na jakieś mieszkanie. W celu inwestycji, bo w sporcie często te pieniądze się szybko skończą, jeśli brakuje formy albo przytrafiają się jakieś rzeczy niezależne od nas. Kiedy te pieniądze są, to warto się zabezpieczyć, bo różnie może być - powiedział Tomasiak w rozmowie z dziennikarzami.
Tomasiak dostał mieszkanie choć nie zdobył złota
Tomasiak jedno mieszkanie już ma. Skoczek narciarski od jednego ze sponsorów PKOl otrzyma dwupokojowe lokum w drugim budynku dzielnicy "Paryż", który powstaje w ramach inwestycji Miasto Polskich Mistrzów Olimpijskich.
Pierwotnie grupa Profbud miała przekazać mieszkanie jako nagrodę wyłącznie złotym medalistom olimpijskim z Mediolanu i Cortiny d’Ampezzo. Na najwyższym stopniu podium nie stanął jednak żaden z biało-czerwonych. Mimo to zdecydowano się nagrodzić "własnym M" Tomasiaka, który zdobył trzy z czterech medali wywalczonych przez polską ekipę.
Tomasiak szykuje się do mistrzostw świata juniorów
Tomasiak w najbliższy weekend opuści zawody Pucharu Świata na mamucim obiekcie Kulm. W austriackim Bad Mitterndorf wystartują: Paweł Wąsek, Kamil Stoch, Klemens Joniak, Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Tomasiak nie pojawi się w Bad Mitterndorf, bo wystąpi w rozpoczynających 2 marca w norweskim Trondheim mistrzostwach świata juniorów.