Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrz olimpijski po ukąszeniu trafił do szpitala. "To był latający, agresywny, gigantyczny potwór"

25 września 2025, 09:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mistrz olimpijski w szpitalu. Ukąsiła go gigantyczna osa
Mistrz olimpijski w szpitalu. Ukąsiła go gigantyczna osa/Agencja Gazeta
Johannes Klaebo przeżył chwilę grozy. Pięciokrotny mistrz olimpijski wylądował w szpitalu, po tym jak podczas treningu w USA ukąsiła go pszczoła. "To był latający, agresywny, gigantyczny potwór" - opisuje najlepszy obecnie na świecie biegacz narciarski.

Dłoń mistrza olimpijskiego wyglądała jak balon

Klaebo co roku spędza kilka tygodni w Park City w Utah w USA, trenując na wysokości 2000 metrów n.p.m. Tegorocznej wizyty w Stanach zjednoczonych nie będzie miło wspominał, bo jeden z treningów zakończył się dla niego wizytą w szpitalu.

Byłem na codziennym treningu i nagle nadleciała prosto na mnie osa o gigantycznych wręcz rozmiarach. Kilka razy próbowałem ją odgonić ręką i wreszcie ją trafiłem. Dźwięk był jak złamanie krakersa, lecz poczułem lekkie ukłucie. Na drugi dzień obudziłem się z bólu, a dłoń wyglądała jak balon. Później opuchlizna rozszerzyła się na całe ramię, które nabrało czerwonego koloru, a puls skoczył do niebezpiecznych wartości. Udałem się więc do szpitala. Tam lekarze wykonali najróżniejsze badania i testy - powiedział Norweg na antenie kanału telewizji TV2.

Tak wielkiej osy nigdy nie widziałem. To był latający, agresywny, gigantyczny potwór. Widać, że w USA wszystko jest większe. Nie tylko samochody i wieżowce, lecz także owady - dodał mistrz olimpijski.

Klaebo największą nadzieją medalową Norwegii

28-letni Klaebo zdobył w karierze siedem medali olimpijskich - pięć złotych, srebrny i brązowy. W mistrzostwach świata 15 razy stał na najwyższym stopniu podium i zdobył jeszcze trzy medale - dwa srebrne i brązowy. Pięć razy zdobył Puchar Świata.

Klaebo jest największą nadzieją medalową Norwegii w przyszłorocznych zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina d`Ampezzo. Podczas tegorocznych mistrzostw świata w Trondheim w sześciu możliwych konkurencjach zdobył sześć złotych medali w 10 dni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz o epoce PRL. PESEL zdecyduje o wyniku. Dla 90 proc. młodych 6/10 jest poza zasięgiem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj