Dziennik Gazeta Prawana logo

Kacper Tomasiak jak Adam Małysz. Ma swoją pizzę w Predazzo

23 lutego 2026, 17:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kacper Tomasiak jak Adam Małysz. Ma swoją pizzę w Predazzo
Kacper Tomasiak jak Adam Małysz. Ma swoją pizzę w Predazzo/PAP
Kacper Tomasiak był jednym z bohaterów igrzysk olimpijskich we Włoszech. Polak na skoczni w Predazzo zdobył aż trzy medale. Wyczyn 19-latka został doceniony przez jedną z miejscowych restauracji. W jej menu pojawiła się pizza na jego cześć. Takiego samego zaszczytu ponad 20 lat temu dostąpił też Adam Małysz.

Papryka, kurczak i kukurydza na pizzy "Tomasiak"

W popularnej restauracji w Predazzo wśród dodatków na pizzy nazwanej na cześć Tomasiaka są papryka, kurczak i kukurydza. Wypiek powstał niemal natychmiast po sukcesach 19-latka na miejscowej skoczni.

Nazwanie pizzy imieniem bohatera zdarza się we Włoszech rzadko i jest nadzwyczajnym wyrazem uznania. Zaszczyt ten spotkał wcześniej w Predazzo Małysza, gdzie od lat jest wręcz uwielbiany i wspominany.

Jego rekord skoczni - 136 metrów z 2003 roku - uczczono pizzą "Małysz 136". Jest ona szczególnie popularna wśród Polaków odwiedzających tę miejscowość, zarówno narciarzy, jak i wysłanników mediów.

Właściciel pizzerii jest kibicem skoków narciarskich

Specjalista ds. turystyki Fabio Gerola z biura Trentino Marketing powiedział, że właściciel restauracji w Predazzo Michele Zanotti i jego załoga są miłośnikami skoków narciarskich i dlatego przed laty stworzyli pizzę na cześć "Orła z Wisły". Teraz, jak dodał, uczcili w ten sposób młodego polskiego olimpijczyka, jednego z bohaterów tegorocznych igrzysk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLionel Messi nadal to ma. Jego dwie asysty dały finał Argentynie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj