Papryka, kurczak i kukurydza na pizzy "Tomasiak"
W popularnej restauracji w Predazzo wśród dodatków na pizzy nazwanej na cześć Tomasiaka są papryka, kurczak i kukurydza. Wypiek powstał niemal natychmiast po sukcesach 19-latka na miejscowej skoczni.
Nazwanie pizzy imieniem bohatera zdarza się we Włoszech rzadko i jest nadzwyczajnym wyrazem uznania. Zaszczyt ten spotkał wcześniej w Predazzo Małysza, gdzie od lat jest wręcz uwielbiany i wspominany.
Jego rekord skoczni - 136 metrów z 2003 roku - uczczono pizzą "Małysz 136". Jest ona szczególnie popularna wśród Polaków odwiedzających tę miejscowość, zarówno narciarzy, jak i wysłanników mediów.
Właściciel pizzerii jest kibicem skoków narciarskich
Specjalista ds. turystyki Fabio Gerola z biura Trentino Marketing powiedział, że właściciel restauracji w Predazzo Michele Zanotti i jego załoga są miłośnikami skoków narciarskich i dlatego przed laty stworzyli pizzę na cześć "Orła z Wisły". Teraz, jak dodał, uczcili w ten sposób młodego polskiego olimpijczyka, jednego z bohaterów tegorocznych igrzysk.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
