Spotkanie toczone było w szybkim tempie i mogło się podobać. Trzecia i czwarta drużyna Premier League na mistrzostwo już raczej nie mają co liczyć, ale stawką jest utrzymanie się w czołowej czwórce i gra w kolejnym sezonie w Lidze Mistrzów.

Reklama

Milner wykorzystał karnego po faulu Francuza Gaela Clichy'ego na Brazylijczyku Roberto Firmino. Aguero natomiast wykończył dośrodkowanie Belga Kevina de Bruyne.

W końcówce obie drużyny były blisko zdobycia zwycięskiej bramki, ale dogodne okazje zmarnowali Adam Lallana i Aguero.

W pozostałych niedzielnych meczach wygrywali faworyci. Manchester United pokonał na wyjeździe Middlesbrough 3:1, a Tottenham Hotspur, mimo braku kontuzjowanego Harry'ego Kane'a, u siebie Southampton 2:1.

W tabeli zdecydowanie prowadzi Chelsea Londyn. "The Blues" w sobotę wygrali na wyjeździe ze Stoke City 2:1 i mają 10 punktów przewagi nad Tottenhamem. Trzeci jest Manchester City - 12 pkt straty, a czwarty Liverpool - 13 pkt mniej.

Na szóste, za Manchester United, spadł Arsenal Londyn. "Kanonierzy" w sobotę doznali czwartej porażki w ostatnich pięciu ligowych meczach. Tym razem na wyjeździe z West Bromwich Albion 1:3.