Wartość dodana Napoli musi teraz pokazać, że potrafi robić różnicę w tzw. big match. Nie ma wątpliwości, że u Rino Gattuso Zieliński jest pewniakiem, co potwierdzają statystyki - najlepsze w karierze. Co innego jednak być decydującym graczem z Bologną czy Fiorentiną, a co innego w starciach bezpośrednio decydujących o miejscu gwarantującym udział w Lidze Mistrzów. Taki właśnie spotkania czekają Napoli - wszystkie na wyjazdach: Milan, Juventus i Roma - w osiem dni - pisze mediolańskie medium.

Reklama

Maurizio Sarri porównał kiedyś potencjał Zielińskiego do Kevina de Bruyne. Być może to porównanie zbyt ciężkie do uniesienia dla zawodnika, który posiada wszelkie cechy stricte piłkarskie, a samego przeskoku jakościowego musi dokonać na płaszczyźnie mentalnej - wtedy znajdzie powtarzalność właściwą dla największych graczy. Taki zawodnik powinien był zapewnić Napoli dalszy udział w Europa League i lepszy wynik we włoskim Superpucharze z Juve - tak się jednak nie stało. Piłkarz zagrał poniżej swojego poziomu.

Dopiero na tej pozycji widać najlepiej jego atuty: kreatywność i strzał

La Gazzetta dello Sport zauważa, że dopiero przy Gattuso Zieliński znalazł swoją optymalną pozycję na boisku - blisko środkowego napastnika, gdzie może popisywać się swoją kreatywnością i umiejętnością obunożnego strzału. To arsenał, który pozwolił mu zaliczać trafienia w meczach z Atalantą, Granadą i Sassuolo oraz asystować Insigne oraz Osimhenowi w meczu z Bologną.

Dodatkowo Włosi podkreślają, że Piotr Zieliński jest głównym czynnikiem strategicznym w taktyce Gattuso. To polski "fantasista" decyduje o przeobrażeniu ustawienia na boisku w odniesieniu do potrzeby chwili, to jego ruchy decydują o tym, że 4-2-3-1 zamienia się płynnie w 4-3-3 lub 4-1-4-1.

Piotra Zielińskiego czeka bardzo wymagający marzec: 14. mecz z Milanem, 17. z Juventusem, 21. z Romą, a potem kadra 25. wyjazd z Węgrami, 28. mecz u siebie z Andorą i 31. wyjazdowy, wielki mecz z Anglią. Czy "efekt Gattuso" (i Sousy) zaowocuje taką postawą Zielińskiego, na którą od dawna czekają fani 26latka? Nie tylko w Napoli jest on kluczem do dobrej i skutecznej gry.