Dziennik Gazeta Prawana logo

Bodoe/Glimt święci największe triumfy w swojej historii

13 grudnia 2021, 12:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bodoe/Glimt
<p>Bodoe/Glimt</p>/Shutterstock
Od kiedy piłkarski klub Bodoe/Glimt wrócił do najwyższej klasy rozgrywek w Norwegii w 2017 roku, przeżywa najwspanialsze chwile w swojej historii. Ostatnio awansował do fazy pucharowej Ligi Konferencji, a w niedzielę po raz drugi z rzędu został mistrzem kraju.

Bodoe to ok. 50-tysięczne miasto na północy Norwegii, które raczej nie może szczycić się sukcesami piłkarskimi. Wprawdzie w 1975 i 1993 roku tamtejszy zespół wywalczył krajowy Puchar, jednak do niedawna były to jedyne elitarne trofea w klubowej gablocie.

W 2018 roku, w pierwszy sezonie po powrocie do ekstraklasy, Bodoe/Glimt zajęło 11. lokatę, ale potem było już tylko lepiej. Rok później zostało już wicemistrzem Norwegii, a w 2020 odniosło pierwszy w historii triumf w lidze. Zaowocował on prawem startu w eliminacjach Ligi Mistrzów, a w pierwszej rundzie rywalem była Legia Warszawa. Mistrz Polski okazał się za silny - wygrał w Norwegii 3:2 i u siebie 2:0.

Za to później piłkarze z Bodoe przeszli trzy rundy eliminacji nowo utworzonej Ligi Konferencji, a w fazie grupowej nie ponieśli ani jednej porażki, mając za rywala m.in. Romę. Sensacją zakończyło się spotkanie tych ekip w Norwegii, gdzie gospodarze rozgromili drużynę prowadzoną przez Portugalczyka Jose Mourinho 6:1. Ponadto Bodoe/Glimt zanotowało po jednym zwycięstwie i po jednym remisie z Zorią Ługańsk i CSKA Sofia i zajęło drugie miejsce w grupie C. To oznacza, że w lutym zagra w barażu o awans do 1/8 finału z jedną z ekip z trzecich miejsc fazy grupowej Ligi Europy (losowanie odbędzie się później w poniedziałek).

Zespół prowadzony od 2018 roku przez trenera Kjetila Knutsena (szkoleniowiec miał udział także w awansie do ekstraklasy rok wcześniej, ale jako asystent) uniknął też tradycyjnych kłopotów drużyn debiutujących w europejskich rozgrywkach i świetnie pogodził grę w fazie grupowej LK z występami w rodzimej ekstraklasie. W niedzielę pokonał na wyjeździe ostatnią w tabeli ekipę Mjoendalen 3:0 i przypieczętował drugi z rzędu tytuł mistrzowski. Zdobyłby go także w przypadku remisu, bowiem zakończył rozgrywki z trzypunktową przewagą nad Molde FK.

"Kjetil Knudsen wykonał wspaniałą robotę dla Bodoe/Glimt i dla całego norweskiego futbolu. Który triumf robi większe wrażenie: ten zeszłoroczny, z rekordową liczbą 83 punktów, szalonymi 103 bramkami i 19 punktami przewagi nad Molde FK, czy ten z tego roku, kiedy losy rywalizacji z tym samym konkurentem rozstrzygnęły się w ostatniej kolejce? To proste: obrona tytułu mistrzowskiego przy jeszcze lepszej grze, która sprawdza się także w Europie, to zdecydowanie większe osiągnięcie" - oceniono na stronie internetowej dziennika "Dagbladet".

Bodoe/Glimt będzie walczyć również o awans do ćwierćfinału Pucharu Norwegii. Rozgrywki miały zakończyć się w 2021 roku, ale ich początek został przełożony ze względu na pandemię COVID-19.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraArgentyńczycy wywołali polityczną burzę. Natychmiastowa reakcja prezydenta »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj