Legia, Raków i Jagiellonia faworytami do awansu
Tylko mistrz Polski Lech ma pewność, że jesienią występować będzie w europejskich rozgrywkach. To dlatego, że nawet jeśli przegra dwumecz z belgijskim KRC Genk, trafi do fazy zasadniczej Ligi Konferencji.
Takiego komfortu nie mają pozostałe polskie zespoły, które pożegnają się z pucharami, jeśli nie zdołają ograć swoich rywali. Przeciwnicy są jednak teoretycznie słabsi: Raków zmierzy się z bułgarską Ardą Kyrdżali, Jagiellonia - z Dinamem Tirana, a Legia - ze szkockim Hibernian FC.
Piłkarze Jagiellonii jako pierwsi wybiegną na boisko
Wieczorem najpierw na boisko wybiegną piłkarze Jagiellonii, którzy pierwszy mecz rozegrają u siebie o 20.15. Kwadrans później rozpocznie się mecz w Poznaniu, a o 21 zmagania rozpoczną Raków w Częstochowie oraz Legia w Edynburgu.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
