Dziennik Gazeta Prawana logo

Chelsea rywalem Liverpoolu w finale Pucharu Anglii

17 kwietnia 2022, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ruben Loftus-Cheek
<p>Ruben Loftus-Cheek</p>/PAP/EPA
Chelsea Londyn pokonała na Wembley lokalnego rywala Crystal Palace 2:0 w półfinale piłkarskiego Pucharu Anglii. "The Blues" zagrają o trofeum 14 maja na tym samym stadionie z Liverpoolem, który w sobotę wygrał z Manchesterem City 3:2.

Bramki dla Chelsea zdobyli Ruben Loftus-Cheek (65.) i Mason Mount (76.). Podopieczni niemieckiego trenera Thomasa Tuchela mieli inicjatywę przez większą część spotkania i bardzo rzadko zmuszani byli do obrony przed atakami "Orłów".

W finale FA Cup Chelsea zagra po raz trzeci z rzędu i piąty w ostatnich sześciu sezonach. W tym okresie trofeum zdobyła jednak tylko raz - w 2018 roku. Wcześniej dokonała tego w 2012, kiedy pokonała w finale... Liverpool.

W sobotę "The Reds" drugi raz w ciągu niespełna tygodnia rywalizowali z Manchesterem City. W pojedynku ligowym, w którym stawką była pozycja lidera, czołowe angielskie ekipy zremisowały 2:2 i to "The Citizens" pozostali na szczycie tabeli z punktem przewagi nad Liverpoolem.

W półfinale FA Cup Liverpool był już lepszy. Do przerwy prowadził 3:0 po golach Senegalczyka Sadio Mane, a jednego Francuz Ibrahima Konate. W drugiej połowie podopieczni Pepa Guardioli ruszyli do odrabiania strat, ale tylko częściowo im się to udało. W 47. minucie gola strzelił Jack Grealish, a w doliczonym czasie - Portugalczyk Bernardo Silva.

Liverpool i Manchester City być może zagrają w tym sezonie ze sobą jeszcze raz, w finale Ligi Mistrzów. Muszą jednak pokonać w półfinałach hiszpańskich rywali, odpowiednio: Villarreal i Real Madryt.

Puchar Anglii to najstarsze rozgrywki piłkarskie na świecie - niedawno minęło 150 lat od pierwszego finału FA Cup.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Do 75. minuty pachniało sensacją. Kane uratował Anglię przed kompromitacją »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj