Dziennik Gazeta Prawana logo

Inter nie jest już panem swojego losu, a miał wszystko w swoich rękach

29 kwietnia 2022, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarze Interu Mediolan
<p>Piłkarze Interu Mediolan</p>/PAP/EPA
Piłkarze Interu Mediolan muszą szybko odzyskać rezon po bolesnej porażce z Bologną 1:2, aby wciąż walczyć z lokalnym rywalem AC Milan o mistrzostwo Włoch. W 35. kolejce ekstraklasy broniący tytułu "Nerazzurri" zmierzą się na wyjeździe z Udinese.

W środę podopieczni trenera Simone Inzaghiego rozgrywali w Bolonii w zaległy mecz. Gdyby zwyciężyli, byliby teraz liderami tabeli z dorobkiem 75 punktów. Jednak niespodziewanie zostali pokonani i mają 72, dwa straty do AC Milan.

Był to pierwszy w tym sezonie ligowy mecz, w którym zabrakło 37-letniego kapitana i bramkarza Interu Samira Handanovica. Z gry wykluczyła go kontuzja pleców i na razie nie wiadomo, czy zdąży ją wyleczyć przed niedzielnym spotkaniem w Udine.

Z Bologną zagrał zamiast niego Ionut Radu i to właśnie 24-letni Rumun był antybohaterem tego meczu. W 81. minucie chciał podać do jednego z partnerów, ale skiksował tak niefortunnie, że piłka toczyła się powoli wzdłuż linii bramkowej. Do siatki wbił ją bez kłopotu Nicola Sansone, dając gospodarzom prowadzenie i ostatecznie zwycięstwo 2:1. Radu schodził z boiska zalany łzami.

- bronił swojego podopiecznego Inzaghi.

Nie zmienia to faktu, że wynik z Bolonii mógł przekreślić szansę Interu na obronę tytułu. Teraz "Nerazzurri" muszą prawdopodobnie nie tylko wygrać swoje pozostałe mecze: z Udinese, Empoli, Cagliari i Sampdorią Genua, ale też liczyć na to, że punkty zgubi lider. Milan zmierzy się w najbliższą niedzielę u siebie z Fiorentiną (jej piłkarzami są Krzysztof Piątek i bramkarz Bartłomiej Drągowski), a później jeszcze z Veroną, Atalantą Bergamo i Sassuolo.

W przypadku równej liczby punktów na koniec sezonu wyżej sklasyfikowany będzie Milan, który ma lepszy bilans bezpośrednich meczów z Interem (1:1 i 2:1).

- ubolewał Inzaghi.

Na tytuł teoretycznie mogą mieć jeszcze nadzieję Napoli Piotra Zielińskiego i Huberta Idasiaka - 67 pkt oraz Juventus Turyn Wojciecha Szczęsnego - 66.

Napoli w 35. kolejce zagra w sobotę u siebie z Sassuolo, a "Stara Dama" - w niedzielę w Turynie z Venezią.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek najcenniejszą kobietą sportu. Pajor i Lewandowska daleko w tyle »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj