Z dokumentów, którymi posługuje się 33-letni reprezentant Gabonu wynika, że urodził się on 1 września 1990 roku. Oznacza to, że piłkarz grający na co dzień w barwach Crveny Zvezdy Belgrad przyszedł na świat blisko cztery lata… po śmierci swojej matki.
Guelor Kanga czy Guelor Kiaku Kiaki Kiangani?
Pierwszy raz sprawa dotycząca wieku zawodnika serbskiej drużyny ujrzała światło dzienne w 2021 roku, kiedy to pojawiły się informacje mówiące o tym, że Gabończyk Guelor Kanga to tak naprawdę... Kongijczyk Guelor Kiaku Kiaki Kiangani.
Skargę do Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF) złożyła Demokratyczna Republika Kongo, która domagała się zawieszenia zawodnika. Wszczęto dochodzenie, ale ostatecznie sprawa przycichła i została zamieciona pod dywan.
Śledztwo w sprawie Kangi zostało wznowione
Teraz jak donosi serwis beIN Sports CAF wznowiła śledztwo. Piłkarz został wezwany na przesłuchanie przed organami dyscyplinarnymi afrykańskiej federacji piłkarskiej.
Kanga w obecnym sezonie rozegrał 14 spotkań, zdobył w nich trzy bramki i zanotował pięć asyst. Ponadto wystąpił on w trzech meczach Ligi Mistrzów.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.