Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczęsny w Barcelonie może zostać dłużej niż jeden sezon. Pod jednym warunkiem

26 września 2024, 09:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojciech Szczęsny
Wojciech Szczęsny/East News
Jeśli wierzyć doniesieniom mediów, to Wojciech Szczęsny dziś przejdzie testy medyczne w Barcelonie, a w poniedziałek zostanie oficjalnie zaprezentowany. Polak ma zastąpić w bramce kontuzjowanego Marca-Andre ter Stegena. Czy 34-latek może zostać w Katalonii na dłużej niż jeden sezon? Tak, ale pod jednym warunkiem.

Barcelona na "gwałt" szukała bramkarza. W miniony weekend w meczu przeciwko Villarreal urazu kolana doznał ter Stegen. Niemiec jest już po operacji i do gry wróci najwcześniej za osiem miesięcy. To oznacza, że obecny sezon ominie go praktycznie w całości. 

Flick nalegał na sprowadzenie Szczęsnego

Kandydatów do zajęcia miejsca w bramce Barcelony było kilku, ale trener Hansi Flick wskazał na Szczęsnego. Od tego momentu szefowie klubu z Katalonii robili wszystko, by nakłonić Polaka do powrotu na boisko.

W nakłanianiu byłego bramkarza naszej reprezentacji do zmiany decyzji udział brał podobno najlepszy obecnie strzelec Barcelony - Robert Lewandowski. 

Szczęsny bramkarzem z najwyższej półki

Szczęsny pod koniec sierpnia ogłosił zakończenie sportowej kariery i zapewniał, że nie zamierza przerywać "emerytury", ale Barcelonie się nie odmawia i jak twierdzą hiszpańskie media już tylko testy medyczne dzielą 34-latka od związania się z katalońskim klubem.

Zatrudnienie Szczęsnego to dobra ruch ze strony Barcelony. Szczęsny jest bramkarzem z najwyższej półki. Posiada doświadczenie zdobyte w najważniejszych rozgrywkach klubowych i reprezentacyjnych. Grał w Lidze Mistrzów, Euro i mundialach. Arsenal Londyn, Roma i Juventus Turyn w jego piłkarskim CV nie znalazły się przypadkowo - podkreśla hiszpański dziennikarz sportowy Diego Otero. 

Szczęsny lepszy niż Pena

Szczęsny, jeśli dołączy do Barcelony, to nie od razu stanie w jej bramce. Zacznie jako rezerwowy. Miał przerwę. Brakuje mu rytmu meczowego. Potrzebuje treningów. Myślę, że trenerzy dadzą mu dwa tygodnie na dojście do odpowiedniej formy i potem powinien być pierwszym wyborem Hansiego Flicka - uważa Otero. 

Hiszpański dziennikarz nie ma wątpliwości, że Szczęsny wygra rywalizację z obecnym zmiennikiem Marca-Andre ter Stegena, który w środowym meczu z Getafe zachował czyste konto. Szczęsny pod każdym względem jest lepszym bramkarzem niż Inaki Pena. Jedyne wątpliwości, jakie mogę mieć, to do poziomu gry nogami Polaka - zaznacza Otero.

Szczęsny w Barcelonie nie zarobi "kokosów"

Według doniesień mediów Szczęsny z Barceloną zwiąże się rocznym kontraktem i będzie zarabiał około 3 mln euro brutto za sezon. Czy istnieje szansa, że Polak zostanie w Katalonii na dłużej? Jeśli jego pensja będzie niska, to jest na to duża szansa. Na rynku nie ma dostępnych wielu bramkarzy z tak wielkim doświadczeniem, za tak niewielkie pieniądze - mówi Hiszpan. 

Otero jest jednak przekonany, że po wyleczeniu kontuzji ter Stegen odzyska bluzę z numerem "1". Niemiec jest kapitanem Barcelony. Jest całkowicie dostosowany do filozofii Barcelony. Jest w niej już od ponad dekady. To faworyt do miejsca w pierwszym składzie, ale Szczęsny w przyszłym sezonie może być dla niego alternatywą i zastępować go w bramce Barcelony np. w meczach o Puchar Króla - kończy Otero. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek rozstawiona z numerem trzecim na Wimbledonie. Chwalińska turniejową "20" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj