W dniu ogłoszenia pandemii przez WHO rozegrano jeszcze dwa mecze PlusLigi przy pustych trybunach. Następnego – 12 marca - zmagania 2019/20 zawieszono, a po prawie dwóch tygodniach Polska Liga Siatkówki poinformowała, że ich wznowienia nie będzie. Ponieważ nie dokończono fazy zasadniczej, to medali nie przyznano. Odwołano również turniej finałowy Pucharu Polski mężczyzn.

Reklama

By wynagrodzić skrócenie sezonu sponsorom i kibicom, zorganizowano latem premierową edycję Grand Prix PLS. Przebiegała ona jednak nieco w tle sprawy licznych przypadków zakażenia Covid-19 w Treflu Gdańsk, który został wycofany z rozgrywek na plaży. Łącznie w tej drużynie 16 osób miało pozytywny wynik testu - 13 zawodników i trzech członków sztabu szkoleniowego. Ten zespół dopiero niedawno wznowił treningi w pełnym składzie, dlatego rozgrywki rozpocznie tydzień później niż reszta stawki.

Kilka dni później z kolei podano, że koronawirusa wykryto też u dwóch graczy Aluronu CMC Warty Zawiercie.

Pandemia miała wpływ na budżety i wybory personalne klubów oraz decyzje dotyczące najbliższej przyszłości siatkarzy. Doszło do wielu transferów – zarówno wewnątrz ligi, jak i zagranicznych.

Do największych hitów zaliczyć można z pewnością pozyskanie przez PGE Skrę Taylora Sandera. Zaliczany do ścisłej światowej czołówki amerykański przyjmujący poprzedni sezon poświęcił na wyleczenie urazu. Teraz ma być liderem bełchatowian, których szeregi z kolei po 17 latach opuścił Mariusz Wlazły. Wybrał on ofertę Trefla, w którym będzie pracował pod okiem byłego kolegi z reprezentacji i klubu – Michała Winiarskiego. 37-letni atakujący po raz pierwszy w karierze zagra w ekstraklasie w barwach innego zespołu niż Skra.

Z klubem z Bełchatowa rozstało się też dwóch obecnych reprezentantów Polski – Jakub Kochanowski i Artur Szalpuk. Środkowy wybrał ofertę najlepszej w poprzednim sezonie Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle, a przyjmujący drugiej w stawce Vervy Warszawa Orlen Paliwa i tym samym wrócił po pięciu latach do stołecznej drużyny. Skra jednak nabyła też kadrowicza wypożyczając z Cucine Lube Civitanova środkowego Mateusza Bieńka.

Na powrót do PlusLigi i Asseco Resovii po trzech latach zdecydował się Fabian Drzyzga. Reprezentacyjny rozgrywający ma pomóc ekipie z Rzeszowa wyjść z kryzysu. Miniony sezon był dla niej kompletnie nieudany, czego efektem było 13., przedostatnie miejsce. Teraz pozyskano też kilku znanych zawodników zagranicznych, ze słoweńskim przyjmującym Klemenem Cebuljem na czele. Trenerem został z kolei prowadzący reprezentację Słowenii Włoch Alberto Giuliani.

Do opuszczenia Polski przymierzał się mocno Dawid Konarski. Reprezentacyjny atakujący rozstał się z Jastrzębskim Węglem, ale ostatecznie trafił do Cerrad Enea Czarnych. Zespół z Radomia sfinalizował też drugi efektowny transfer - brazylijskiego przyjmującego Lucasa Loha, który jednak krótko przed inauguracją sezonu doznał kontuzji.

Do ciekawego ruchu doszło również w Indykpolu AZS Olsztyn, którego nowym graczem jest kubański środkowy Javier Octavio Concepcion Rojas.

Konarskiego w Jastrzębiu-Zdroju zastąpić ma Mohamed Al Hachdadi. Marokańczyk to jeden z dwóch pierwszych siatkarzy z Afryki, którzy występować będą w PlusLidze. Drugim jest tunezyjski atakujący Wassim Ben Tara, który dołączył latem do Stali Nysa. Beniaminek zasilony został też przez Marcina Komendę i Michała Filipa. Rozgrywający pojawił się w tym zespole w związku z transferem Drzyzgi do Resovii, a atakujący po tym, jak jego nowy klub z Korei Płd. rozwiązał z nim kontrakt jeszcze przed rozpoczęciem sezonu.

W Nysie kontynuować bogatą karierę będą też Zbigniew Bartman i Michał Ruciak.

W związku z kryzysem finansowym wywołanym pandemią, który dał się we znaki mocno klubom z Ameryki Południowej, na dołączenie do polskich drużyn, niekoniecznie tych z czołówki, zdecydowało się kilku Brazylijczyków. Aż trzech pozyskał 11. w poprzednim sezonie MKS Będzin, przy czym z jednym z nich - Fabio Rodriguesem – już rozwiązano kontrakt. W barwach Skry zaś żadnego meczu nie zdążył rozegrać amerykański rozgrywający Jennings Franciskovic, który nie dotarł w ogóle do Polski z powodów osobistych.

Reklama

Z ciekawych ruchów trenerskich - poza Giulianim - wymienić trzeba też zatrudnienie przez Aluron Czarnogórca Igora Kolakovica, który w przeszłości z sukcesami prowadził reprezentacje Serbii i Iranu.

W minionym sezonie przewagę liczebną w ekstraklasie mieli polscy szkoleniowcy, a wcześniej przez kilka lat tendencja była odwrotna. Teraz w lidze pracować będzie siedmiu Polaków i tyle samo obcokrajowców.

Ze względu na Covid-19 opracowano zbiór procedur, które mają obowiązywać w trakcie sezonu PlusLigi. W przygotowaniu planu ochrony od strony medycznej brał udział m.in. wiceprzewodniczący Komisji Medycznej PKOl Jarosław Krzywański.

"Na razie spróbujemy normalnie wystartować z rozgrywkami. Oczywiście są wytypowane różne inne warianty, w zależności od sytuacji. W niektórych kwestiach np. dotyczących udziału publiczności czy mediów w spotkaniach, decyzje mogą być poza nami, bo będą je podejmować władze lokalne czy państwowe. Chcemy, by na meczach ligowych kibice się pojawili. W maksymalnej liczbie dopuszczonej prawnie" – powiedział PAP dyrektor działu komunikacji PLS Kamil Składowski.

Jak podano w niedawnym komunikacie, podczas spotkania z Głównym Inspektorem Sanitarnym Jarosławem Pinkasem ustalono szczegóły planu, którego wdrożenie ma służyć temu, by w przypadku zakażenia koronawirusem w zespole można było zastosować procedury, które wprowadzono już w krajowej piłce nożnej. Chodzi m.in. o brak kwarantanny dla całej drużyny i sztabu, jeśli zainfekowana będzie tylko jedna osoba z tego grona.

W nowym sezonie będzie obowiązywać taka sama formuła rozgrywek co w poprzednim. Do fazy play off awansuje osiem drużyn i rozegrane zostaną klasyczne ćwierćfinały, w których rywalizacja toczyć się będzie do dwóch zwycięstw. Trzech wygranych będzie potrzeba w finale i walce o brąz. Zespół, który po fazie zasadniczej uplasuje się na 14., ostatnim miejscu automatycznie spadnie do 1. ligi.

Po pierwsze trofeum w sezonie sięgnęła Zaksa, która w niedzielę triumfowała w Arłamowie w turnieju o Superpuchar Mistrzów Polski, zorganizowanym z okazji 20-lecia PLS.(