Dziennik Gazeta Prawana logo

PGE Skra Bełchatów w półfinale play-off. "To była wielka batalia"

19 kwietnia 2022, 22:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aleksandar Atanasijevic
<p>Aleksandar Atanasijevic</p>/Newspix
Siatkarze PGE Skry po pełnym zwrotów akcji meczu pokonali w Bełchatowie Indykpol AZS Olsztyn 3:2 (29:27, 23:25, 25:19, 22:25, 15:13) i awansowali do półfinału play off. "To była naprawdę wielka batalia" - przyznał wybrany MVP spotkania atakujący gospodarzy Serb Aleksandar Atanasijevic.

Wtorkowa konfrontacja w bełchatowskiej hali Energia rozstrzygnęła, który z zespołów zagra o medale mistrzostw Polski. W dwóch wcześniejszych ćwierćfinałach PGE Skra i Indykpol AZS odniosły bowiem po jednym zwycięstwie, wygrywając na przemian w hali swojego rywala.

W decydującym starciu bełchatowianie zafundowali swoim kibicom prawdziwą huśtawkę nastrojów. Teoretycznym faworytom tej ćwierćfinałowej pary nie było łatwo przełamać zespołu z Olsztyna, w którego szeregach bardzo dobrze spisywali się m.in. Karol Butryn i Amerykanin Torey DeFalco. Gospodarze mieli za to świetnie dysponowanego Aleksandara Atanasijevica. Wybrany MVP meczu serbski atakujący był bohaterem spotkania i przede wszystkim tie-breaka.

Jak cały stojący na wysokim poziomie mecz, decydujący set był prawdziwym dreszczowcem. Olsztynianie prowadzili w nim bowiem 10:7, mieli inicjatywę i wydawało się, że będą sprawcami dużej niespodzianki. Losy tie-breaka i sprawy awansu odwrócił jednak Atanasijevic, który był niemal bezbłędny w ataku, a do tego znakomicie zagrywał. Serb najpierw doprowadził do wyrównania 12:12, a następnie do piłki meczowej (14:12). Kropkę nad "i" postawił zaś Irańczyk Milad Ebadipour.

"Możemy wygrać z każdym"

 podkreślił Atanasijevic, który zdobył 28 punktów.

Serb przekonywał, że jego zespół ma szansę w półfinale, ponieważ - jak ocenił - PGE Skra już prezentuje wysoki poziom, a może grać jeszcze lepiej.

 tłumaczył 30-letni atakujący.

Libero życzy rywalom finału

Libero Indykpolu AZS Jędrzej Gruszczyński nie ukrywał rozczarowania i - jak mówił - nie są dla niego pocieszeniem pochwały za dobre występy jego drużyny w ćwierćfinale oraz w sezonie zasadniczym.

 wyjaśnił.

Cenne zwycięstwo zespół z Bełchatowa okupił kontuzją Mateusza Bieńka, którego zabrakło w tie-breaku. Nie wiadomo, jak długa przerwa czeka reprezentanta Polski.

PGE Skra w półfinale rozgrywek zagra ze zwycięzcą pary Jastrzębski Węgiel - Trefl Gdańsk. Po dwóch meczach jest remis 1:1. Półfinalistę wyłoni środowy mecz w Jastrzębiu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj