Dziennik Gazeta Prawana logo

Justyna Kowalczyk zastąpiła Belmondo

8 marca 2009, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Nasza narciarka nie ma sobie w tym sezonie równych. Wygrywa we wspaniałym stylu. "wychowaliście wielką zawodniczkę. Podczas mistrzostw świata w Libercu pokazała wielką klasę" - mówi DZIENNIKOWI słynna włoska biegaczka Stefania Belmondo.


Stefania Belmondo: Porównania to dziennikarska domena. Z własnych obserwacji mogę powiedzieć, że wychowaliście wielką zawodniczkę. Podczas mistrzostw świata w Libercu pokazała wielką klasę i tym bardziej jest mi miło, że zwyciężała na moich koronnych dystansach - 15 i 30 kilometrów. Ma dopiero 26 lat i przyszłość przed sobą. Stać ją na to, żeby zostać multimedalistką olimpijską, ale o absolutnej dominacji Kowalczyk nie może być mowy. Finki, Norweżki, no i Włoszki na pewno do tego nie dopuszczą.


Końcówka sezonu zrobiła się naprawdę interesująca. Kowalczyk jest w superformie, Petra Majdić skupiła się na wygrywaniu sprintów, a dotychczasowa liderka Aino-Kaisa Saarinen nagle zachorowała. Trudno przewidzieć, która z tej trójki sięgnie po Kryształową Kulę. Wszystko zależy od tego, jak szybko wyleczy się Finka i czy wystartuje w następnych zawodach w Trondheim. Jeśli nie dojdzie do siebie, faworytką będzie Polka.


Odważna, mocna fizycznie i psychicznie. Widać, że nie boi się wyzwań. Widziałam kilka jej treningów w Libercu, gdzie komentowałam zawody dla Rai Sport. Trzeba przyznać, że Polka ćwiczy na bardzo wysokich, dla niektórych jej konkurentek wręcz nieosiągalnych obrotach. Nigdy nie miałam okazji rozmawiać z Justyną, ale wiem, że wszyscy darzą ją szacunkiem.


Tak mi się coś wydawało, kiedy oglądałam ją w biegu. Bardzo przypomina mnie z początków kariery. Nigdy się nie poddaje, zawsze daje z siebie wszystko, a odpuszcza dopiero po minięciu mety. My, spod znaku Koziorożca, już takie jesteśmy. Wyznaczamy sobie cele i robimy wszystko, żeby je zrealizować. Z Justyną dzieli nas chyba tylko wiek, w którym na poważnie zaczęłyśmy uprawiać narciarstwo biegowe. Gdzieś wyczytałam, że Polka zaczęła dopiero pod koniec szkoły podstawowej. Ja na nartach śmigałam już po trzecich urodzinach. W prezencie od taty dostałam parę pięknych czerwonych drewnianych desek.


Wciąż jest młodą zawodniczką i ma czas na poprawę techniki. Zresztą już zrobiła postępy, zwłaszcza w stylu dowolnym, bo w klasycznym już jest najlepsza. Jestem przekonana, że z czasem zacznie triumfować także w sprintach.


Interesuję się praktycznie wszystkimi zimowymi dyscyplinami i wiem, że całkiem niedawno Polacy szaleli na punkcie Adama Małysza. Oglądałam kilka razy konkursy skoków w Zakopanem i widziałam, co się dzieje na trybunach. Dzięki Małyszowi zaczęliście interesować się zupełnie nieznaną wam wcześniej konkurencją. Sport zimowy już na stałe zagościł w waszych mediach. Teraz ważniejsze od tego, czy Kowalczyk przeskoczy w słupkach popularności Małysza, jest to, żeby coraz więcej polskiej młodzieży uprawiało narciarstwo biegowe. Sukcesy Justyny powinny także pomóc w budowie infrastruktury narciarskiej. Gdyby w Polsce zorganizowano imprezę rangi Pucharu Świata, mogłabym wreszcie odwiedzać wasz kraj. Nigdy nie byłam w Polsce, a z relacji znajomych wynika, że to interesujące miejsce.


Wszystko zależy od telewizji. To ona wyznacza trendy, a władze FIS grzecznie wykonują jej polecenia. Osobiście zrezygnowałabym z biegu łączonym z wymiany nart do klasyka na łyżwę. Wróciłabym do starej dwudniowej formuły z biegiem pościgowym.

*STEFANIA BELMONDO - ur. w 1969 r. we włoskim Vinadio. Jest najbardziej utytułowaną włoską olimpijką. 10 razy stawała na podium igrzysk (dwa złota: w Albertville na 30 km i Salt Lake City na 15 km). W dorobku ma również 13 medali mistrzostw świata. Z wykształcenia jest nauczycielką, wychowuje dwóch synów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj