Późno położył się pan spać?
Na większą imprezę przyjdzie czas po finale Pucharu Świata w Planicy?
16 lat temu pan świętował w Lahti swoje pierwsze sukcesy w mistrzostwach świata. Czy tamtą radość można jakoś porównać z obecną?
Mówi pan, że w trakcie konkursu się denerwował, ale przebiegał on po waszej myśli...
Jak sukces przyjął trener Stefan Horngacher? Wydaje się być bardzo powściągliwy w okazywaniu emocji...
Prezes PZN Apoloniusz Tajner mówił, że zwykle w drugim sezonie pracy trenera pojawiają się największe efekty. Skoro teraz jest tytuł mistrzów świata, a Kamil Stoch wygrał Turniej Czterech Skoczni i może zdobyć Puchar Świata, to co będzie za rok?
Mimo tak wielkiego sukcesu, motywacja i mobilizacja nie powinny stanowić problemu, bo przed nami igrzyska olimpijskie w Pjongczangu...