Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie kogo oglądać. PŚ w Rasnovie najsłabiej obsadzony w XXI wieku

15 lutego 2023, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dawid Kubacki Piotr Żyła Daniel Tschofenig Stefan Kraft Naoki Nakamura Ryoyu Kobayashi
Dawid Kubacki (C-P) i Piotr Żyła (C-L)/PAP
W zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w rumuńskim Rasnovie (17-19 lutego) wystartuje tylko jeden zawodnik z pierwszej dziesiątki klasyfikacji generalnej oraz pięciu z czołowej "20". Pod tym względem będą to najsłabiej obsadzone konkursy PŚ w XXI wieku.

Poprzednio w tak słabym składzie zawody PŚ odbyły się 24 stycznia 2002 roku w Hakubie, gdy do rywalizacji przystąpił jeden skoczek z czołowej "10" i ośmiu z Top 20. Często gorszą obsadę miały również konkursy w Sapporo, gdyż sportowcy rezygnowali z długiej podróży do Japonii.

Prolog zamiast kwalifikacji

Na starcie zawodów w Rasnovie spodziewanych jest 48 skoczków. Oznacza to, że kwalifikacje zostaną zastąpione prologiem.

Zabraknie większości czołówki klasyfikacji generalnej cyklu. Najwyżej ze zgłoszonych zawodników jest Andreas Wellinger, zajmujący siódme miejsce. Niemiec w ostatni weekend w Lake Placid wygrał sobotni konkurs, a w niedzielę był drugi. Przegrał tylko z liderem PŚ Norwegiem Halvorem Egnerem Granerudem, którego zabraknie w Rasnovie.

Pozostali zawodnicy z czołowej "20", którzy wystąpią w Rumunii to Niemcy Karl Geiger i Markus Eisenbichler, Słoweniec Ziga Jelar i Norweg Daniel Andre Tande.

Niemcy nie odpuścili

Jedyną drużyną z czołówki, która w Rasnovie ma wystartować w najmocniejszym składzie są Niemcy. Trener Stefan Horngaher postawił na Wellingera, Geigera, Eisenbichlera, Stephana Leyhe, Constantina Schmida i Philippa Raimunda.

W Rasnovie wystąpi aż siedmiu Austriaków, ale zabraknie wśród nich najwyżej sklasyfikowanych Stefana Krafta, Manuela Fettnera, Daniela Tschofeniga, Michaela Hayboecka i Jana Hoerla. Sytuacja wygląda podobnie w innych czołowych reprezentacjach.

W najbliższy weekend w PŚ wystąpi czterech reprezentantów Polski z Kadry B: Jan Habdas, Tomasz Pilch, Kacper Juroszek i Maciej Kot. Trener Thomas Thurnbichler zdecydował, że do Rumunii nie pojadą najlepsi zawodnicy. Kadra A, razem z nieobecnym w Lake Placid Kamilem Stochem, będzie przygotowywać się w Polsce do mistrzostw świata w Planicy.

Polki też nie będą skakać

W programie zawodów w Rasnovie są konkurs indywidualny oraz rywalizacja duetów. W piątek odbędą się kwalifikacje, w sobotę zawody indywidualne, a w niedzielę wystartują duety.

Ponadto w piątek i sobotę rozegrane zostaną konkursy indywidualne kobiet. W gronie 43 zawodniczek z 11 państw zabraknie reprezentantek Polski.

Kobiety rywalizują w Rasnovie od 2014 roku, a Puchar Świata mężczyzn był tu organizowany w sezonie 2019/20 oraz 2020/21.

Pierwszymi triumfatorami konkursów indywidualnych zostali Geiger i Kraft. Rok później na podium w Rumunii stanęli Japończyk Ryoyu Kobayashi oraz Stoch i Geiger. Następnego dnia konkurs drużyn mieszanych wygrała Norwegia przed Słowenią i Austrią.

Rekordzistami Trambulina Valea Carbunarii (HS97) są Gregor Schlierenzauer, Constantin Schmid i Stefan Kraft, którzy w 2020 roku skoczyli tu 103 m.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj