Dziennik Gazeta Prawana logo

Igi Świątek problemy ze spódniczką - to co zrobiła uchwyciły kamery. Zeszła z kortu i wróciła odmieniona

20 stycznia 2026, 16:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek - Australian Open 2026
Igi Świątek problemy ze spódniczką - to co zrobiła uchwyciły kamery. Zeszła z kortu i wróciła odmieniona/Źródło zewnętrzne
Iga Świątek, jedna z najwybitniejszych tenisistek świata, rozpoczęła swój start w pierwszym turnieju wielkoszlemowym w 2026 roku - Australian Open w nietypowy i niezwykle emocjonujący sposób. Mimo, że Polka ostatecznie awansowała do drugiej rundy, jej pierwszy mecz w Melbourne zapamiętany zostanie nie tylko z powodu sportowych zmagań, ale również z powodu problemów z… własnym strojem.

Problemy ze strojem i improwizacja na korcie

Podczas pojedynku z Chinką Yuan Yue, która mimo niskiego rankingu (130 miejsce w rankingu WTA) postawiła Świątek trudne warunki. Oprócz wyzwań czysto sportowych, Świątek miała kłopot ze spódniczką, która najwyraźniej ograniczała jej ruchy i sprawiała problemy, gdy tenisistka dynamicznie przemieszczała się po korcie.

W pewnym momencie, szukając rozwiązania, polska tenisistka postanowiła samodzielnie przerobić strój - w trakcie przerwy usiłowała rozerwać spódnicę z boku, by zwiększyć komfort ruchu. Po chwili testowania modyfikacji kontynuowała grę, a później już całkowicie zmieniła strój i wystąpiła w krótkich spodenkach, co pomogło jej złapać rytm.

To nietypowe zachowanie wzbudziło ogromne zainteresowanie kibiców i komentatorów - zarówno ze względu na sportowy charakter sytuacji, jak i poczucie humoru, z jakim reakcje internautów pojawiały się w mediach społecznościowych.

Awans z pewnymi trudnościami

Mimo początkowych trudności Świątek zdołała wyjść zwycięsko z tego starcia. Po zaciętym pierwszym secie, który zakończył się triumfem Polki w tie-breaku, Iga utrzymała solidny poziom i zakończyła mecz wynikiem 7-6(5), 6-3, awansując tym samym do 2 rundy turnieju wielkoszlemowego Australian Open.

Po meczu Świątek przyznała, że start nie był perfekcyjny i miała „trochę rdzy” w grze, ale ważne jest to, że potrafiła znaleźć odpowiedni rytm i wygrać mecz.

Z kim Świątek zagra w II rundzie?

Polska tenisistka, aktualnie druga rakieta świata i sześciokrotna mistrzyni Wielkiego Szlema, nadal walczy o tytuł, który wciąż pozostaje jej jedynym brakującym elementem w pełnej kolekcji - zwycięstwo w Australian Open. W kolejnej rundzie zmierzy się z Czeszką Marie Bouzkovą.
Świątek w mediach podkreśla, że niezależnie od okoliczności stara się koncentrować przede wszystkim na swojej grze i skupianiu się na każdym kolejnym meczu, zamiast myśleć zbyt daleko w przyszłość. Taka mentalność ma jej pomóc w osiągnięciu jeszcze lepszych rezultatów na kortach Melbourne Park.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj