Chciałam podzielić się z wami ważną życiowa decyzją. Odchodzę z zawodowego tenisa. To nie była łatwa decyzja, choć od dłuższego czasu chodziła mi po głowie. Tenis był moim życiem przez ostatnie 20 lat, odkąd zaczęłam go uprawiać jako siedmiolatka. Jestem bardzo zadowolona z całej swojej kariery. Wszystkie moje tytuły zawsze będą zajmować miejsce w moim sercu - napisała Dulko, dodając, że chce się teraz skupić na nowych wyzwaniach, pozasportowych.

Reklama

Po tej deklaracji Argentynka dziękuje w liście za pomoc i zaangażowanie wszystkim ludziom, z którymi współpracowała: mamie Anie i ojcu Estanislao; bratu Alejandro, który przez osiem lat był jej trenerem, a także bliskim i przyjaciołom za wsparcie i cierpliwość. Pominięta nie została również jej najbliższa przyjaciółka z kortów Włoszka Flavia Pennetta, z którą osiągała największe deblowe sukcesy.

Szczególnie dziękuję mojemu mężowi, za wszystko co dla mnie zrobił, odkąd się poznaliśmy. Zgodził się na to, że odległość będzie częścią naszego życia, co nie ułatwia budowania więzi. Dzięki jego miłości i szacunkowi dla mojej kariery byliśmy w stanie temu podołać i teraz przed nami całe wspólne życie - dodała.

Dulko w rozpoczętej w styczniu 2001 roku karierze wygrała cztery turnieje WTA Tour w singlu: w 2007 roku w Budapeszcie i Forest Hils, w kolejnym sezonie w Fezie oraz w 2011 r. w Acapulco. Również czterokrotnie ponosiła porażki w finałach: w Hobart (2005), Pattai (2007), Bogocie (2009) i Bastad (2010).

W grze podwójnej odnotowała 17 triumfów, a najcenniejsze blisko dwa lata temu w styczniowym Australian Open, razem z Pennettą. To było jej jedyne zwycięstwo w Wielkim Szlemie. Wcześniej, 1 listopada 2010 r., objęła - ex aequo z Włoszką - prowadzenie w deblowym rankingu. Na korcie zarobiła w sumie 4 246 105 dolarów.