Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek: Najlepszą polską tenisistką jest wciąż Agnieszka Radwańska

10 października 2020, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/PAP/EPA
Iga Świątek ma świadomość, że zapisała się w historii tenisa jako pierwsza osoba z Polski z wielkoszlemowym tytułem w singlu, ale nie uważa się za najlepszą tenisistkę w kraju. "To miano wciąż należy do Agnieszki Radwańskiej" - zaznaczyła triumfatorka French Open.

- zaznaczyła Świątek na konferencji prasowej po finale paryskiej imprezy, w którym pokonała rozstawioną z "czwórką" Amerykankę Sofię Kenin 6:4, 6:1.

Przyznała, że w sobotę była zdenerwowana, ale podkreśliła, że to normalne w takiej sytuacji.

- wskazała 19-letnia Polka.

Od jakiegoś czasu w jej sztabie szkoleniowym jest psycholog Daria Abramowicz i tenisistka bardzo sobie chwali tę współpracę.

- wspominała 54. rakieta świata.

Agencja AP podała, że 54. w światowym rankingu Polka była najniżej notowaną finalistką singla w Paryżu od początku obowiązywania listy WTA (1975).

Świątek przyznała, że ważnym momentem w tegorocznej edycji zmagań na kortach im. Rolanda Garrosa było dla niej pokonanie w 1/8 finału najwyżej rozstawionej Rumunki Simony Halep, głównej faworytki całej imprezy.

- zwróciła uwagę.

Po meczu dziękowała m.in. obecnemu na trybunach ojcu Tomaszowi.- podsumowała nastolatka.

Po zakończeniu finału wspięła się na trybuny, by uściskać członków swojego sztabu szkoleniowego i najbliższych. Do Paryża na sobotni pojedynek dotarła bowiem poza ojcem także jej starsza siostra Agata. Tenisistka na początku szukała drogi, jak do nich dotrzeć.

- zapewniła.

Podopieczna trenera Piotra Sierzputowskiego nie ma na razie pomysłu na to, jak nagrodzić siebie za paryski sukces.

- zaznaczyła zawodniczka, która Hiszpana Rafaela Nadala (zagra w niedzielę) wskazuje jako swojego ulubionego tenisistę.

Ma ona świadomość, że wygranie French Open zmieni jej życie, ale nie obawia się rosnącej popularności i zainteresowania jej osobą.

- podkreśliła.

Wiele osób chwaliło Świątek w ciągu ostatnich dwóch tygodni za wszechstronność. Ona sama jednak widzi pole do poprawy.

- zastrzegła.

Przyznała, że fakt, iż w ostatnich latach wiele młodych tenisistek sięgnęło po tytuł wielkoszlemowy, dodał jej wiary.

- podsumowała.

Nastolatka z Raszyna poinformowała też, że występem w Paryżu zakończyła sezon. Pierwotnie była zgłoszona do turnieju WTA w Ostrawie, ale nie zagra tam. Na pytanie, który turniej Wielkiego Szlema teraz chciałaby wygrać, na początku wskazała Australian Open.

- zaznaczyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj