Dziennik Gazeta Prawana logo

Elizabeth Mandlik próbuje iść w ślady słynnej matki

4 sierpnia 2022, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Elizabeth Mandlik
<p>Elizabeth Mandlik</p>/PAP/EPA
Tenisistka Elizabeth Mandilk próbuje dorównać swojej słynnej matce. Córka Hany Mandlikovej, czterokrotnej zwyciężczyni zawodów Wielkiego Szlema, ma za sobą debiut w turnieju WTA. "Biorąc pod uwagę jej ranking, rozegrała niesamowity mecz" - skomentowała jej rywalka Paula Badosa.

W San Jose 21-letnia Mandlik zaprezentowała się z jak najlepszej strony. Zajmująca 240. pozycję w światowym rankingu zawodniczka w kwalifikacjach pokonała najwyżej w nich notowaną Szwajcarkę Jil Belen Teichmann, która w lipcu dotarła do najwyższego w karierze 21. miejsca w tym zestawieniu, oraz zajmującą w nim 153. lokatę Meksykankę Fernandę Contreras Gomez.

W debiucie w głównej drabince singlowej najpierw Amerykanka zwyciężyła swoją rodaczkę Alison Riske (33. WTA) 6:3, 6:3, a następnie stawiła zacięty opór czwartej rakiecie globu - Badosie. Hiszpanka wygrała 6:2, 5:7, 7:6 (7-5). Mandlik w trzeciej partii dwukrotnie serwowała na zwycięstwo w meczu, a w tie-breaku prowadziła 4-3.

"Biorąc pod uwagę jej miejsce w rankingu, rozegrała niesamowity mecz. Myślę, że czasami jest to trochę mylące, gdy grasz przeciwko rywalowi niżej notowanemu, ponieważ możesz nie oczekiwać trudnej przeprawy i +ciasnego+ wyniku. Szczerze mówiąc, wydaje mi się, że grałam całkiem nieźle" - skomentowała Badosa.

Mandlik przyznała, że doświadczenie matki, Hany Mandlikovej, która wygrała French Open, US Open i dwa razy Australian Open, bardzo jej pomaga w rozwijaniu kariery.

"Ona wie, jakie to trudne. Pomaga mi się podnieść po niepowodzeniach. Zawsze ma pozytywne nastawienie bez względu na wszystko, ponieważ wie, że robię, co w mojej mocy" - dodała.

Mieszkanka Florydy wskazała, że przyjechała do San Jose niepewna, czy będzie mogła wziąć udział w losowaniu kwalifikacji. 10 minut przed nim dowiedziała się, że jednak dostała "dziką kartę".

"Oczywiście wolałabym zagrać na korcie centralnym z Igą Świątek niż w kwalifikacjach na kortach zewnętrznych..." - zaznaczyła z uśmiechem i podkreśliła: "Jednak fakt, że mogę tu być i grać z najlepszymi sprawia, że zaczynam w siebie bardziej wierzyć i czuć, że to moje miejsce".

Powiedziała, że jej celem jest triumf w Wimbledonie.

"Ponieważ mama nigdy tego nie dokonała... " - podsumowała.

Urodzona w Pradze 60 lat temu Hana Mandlikova wygrała 27 turniejów WTA i cztery wielkoszlemowe - Australian Open (1980 i 1987), French Open (1981) i US Open (1985). W 1984 roku była notowana na 3. miejscu w światowym rankingu, a 10 lat później została wpisana do Międzynarodowej Tenisowej Galerii Sławy.

Pod koniec lat 80. ubiegłego stulecia przyjęła australijskie obywatelstwo, a później przeniosła się do USA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLionel Messi nadal to ma. Jego dwie asysty dały finał Argentynie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj