Linette, 27. w rankingu WTA, już w pierwszym gemie meczu została przełamana, jednak później wróciła ze stanu 4:5 i 0-40 - obroniła trzy piłki setowe i wygrała premierową odsłonę 7:5.
Druga partia również była wyrównana, żadna z tenisistek nie była w stanie przełamać drugiej i o wyniku decydował tie-break. Polka ponownie obroniła piłkę setową, po czym sama wykorzystała pierwszego meczbola i awansowała do pierwszego półfinału turnieju WTA od styczniowego wielkoszlemowego Australian Open.
O finał Linette zagra z Kazaszką Julią Putincewą. To będzie dziewiąte spotkanie tych tenisistek. Polka ma na swoim koncie pięć zwycięstw.
W Kantonie poznanianka grała także w deblu, a partnerowała jej Japonka Moyuka Uchijima. Grające z "czwórką" tenisistki w środę w ćwierćfinale uległy chińskiej parze Hanyu Guo, Xinyu Jiang 5:7, 3:6.
Wynik ćwierćfinału gry pojedynczej:
Magda Linette (Polska, 1) - Rebeka Masarova (Hiszpania) 7:5, 7:6 (8-6)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.