Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska broni miejsca w rankingu

11 marca 2009, 22:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeśli Agnieszka Radwańska chce obronić miejsce w pierwszej dziesiątce rankingu WTA, to w turnieju WTA w Indian Wells musi awansować przynajmniej do ćwierćfinału. Najlepsza polska tenisistka udział w imprezie rozpocznie w piątek lub sobotę od drugiej rundy, a jej pierwszą rywalką będzie Włoszka Francesca Schiavone lub Austriaczka Samantha Stosur.

Turniej w kalifornijskim Indian Wells to po Australian Open druga co do rangi impreza obecnego sezonu. Jednak w obecnym sezonie nic nie jest tak jak w ubiegłym.

Suche liczby wyglądają co najmniej niepokojąco. Rok temu po pierwszych pięciu zawodach cyklu WTA Radwańska miała na swoim koncie jedno turniejowe zwycięstwo (Pattaya City), półfinał w Dausze i ćwierćfinał Australian Open. W sumie zdobyła 1182 pkt rankingowe, a na jej konto wpłynęło ponad 288 tys. dol. Od początku tego roku dorobek Agnieszki ogranicza się do 247 pkt, 51 tys. dol. nagród i dwóch ćwierćfinałów w mniej prestiżowych turniejach w Sydney i Paryżu. W pozostałych trzech Polka odpadała już w pierwszej rundzie.

Turniej w Indian Wells jest okazją, by starsza z sióstr Radwańskich udowodniła, że niezbyt udany początek był jedynie dziełem przypadku i splotu niefortunnych okoliczności. Przeszkodzić jej w tym będzie się starała zwyciężczyni dzisiejszego meczu Schiavone - Stosur. Ostatnio podczas igrzysk w Pekinie.

"Wolimy Stosur, choć z drugiej strony... W poniedziałek, jeszcze przed losowaniem drabinki, Agnieszka umówiła się z Włoszką na wspólny sparing i... dość łatwo go wygrała. Trener Radwański twierdzi, że Włoszka nie jest w wysokiej formie" - powiedział Wiktor Archutowski, menedżer współpracujący z teamem Radwańskich.

Na razie Agnieszka czeka na rywalkę i przeciera się w deblu Kilka dni wcześniej, w piątek, Isia skończyła 20 lat. Urodziny świętowała skromnie, w hotelu. Za całą ekstrawagancję musiał jej wystarczyć rytuał zdmuchnięcia świeczek z tortu. "Wszyscy życzyli jej przede wszystkim zdrowia, bo ostatnio ciągle prześladują ją różne choroby i kontuzje" - zdradził Archutowski.

Poza Agnieszką w turnieju głównym singla biorą udział także Marta Domachowska i Urszula Radwańska. Ula, która otrzymała w Indian Wells dziką kartę, grała z dobrą znajomą swojej siostry - 16-letnią Michelle Larcher de Brito. To właśnie ta zawodniczka była sensacyjną pogromczynią Agnieszki rok temu w Miami. Ostatnio jednak młodziutka Portugalka nie notowała żadnych spektakularnych sukcesów, a w rankingu WTA jest notowana niżej niż Ula.

17-letnia Rosjanka w tym sezonie ma już na swoim rozkładzie m.in. sensacyjną ćwierćfinalistkę Austrlaian Open Hiszpankę Suarez Navarro, a także swoją rodaczkę Marię Kirilenko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj