Pogromczyni Szarapowej będzie miała więc trochę czasu na odpoczynek. "Isia" zagra dopiero 17 września w Pekinie podczas China Open, mocno obsadzonego turnieju z pulą nagród 600 tysięcy dolarów. Później Radwańska przeniesie się już do Europy. Polka zagra w Luksemburgu, Stuttgarcie, Moskwie, Zurychu i na koniec w Linzu.

Natomiast Ula musi się jeszcze wstrzymać ze startami w "dorosłych turniejach". Młodsza Radwańska nie skończyła jeszcze 16 lat i może grać tylko w dwóch imprezach rangi WTA w sezonie. Limit wyczerpała, bo wystąpiła już w Warszawie i w Stambule. Jednak od następnego roku Ula będzie mogła brać udział w tylu turniejach, w ilu zechce.