Dziennik Gazeta Prawana logo

Radwańska wygrała turniej w Pattayi

9 lutego 2008, 10:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To był prawdziwy horror. Agnieszka Radwańska w decydującym secie finałowego spotkania turnieju WTA w Pattayi prowadziła już z Amerykanką Jill Craybas 5:2, ale pozwoliła rywalce odrobić straty. Gdy wydawało się, że drugie turniejowe zwycięstwo w karierze wyrywa się Polce z rąk, "Isia" wzięła się do pracy i po dramatycznym tiebreaku wygrała 6:2, 1:6, 7:6.

Polka rozpoczęła mecz od przegrania dwóch pierwszych gemów. Na szczęście 21. "rakieta" świata szybko się pozbierała i błyskawicznie odrobiła straty. Później na korcie rządziła już tylko ona. "Isia" wygrała cztery kolejne gemy i całego seta 6:2

Niestety także początek drugiej odsłony spotkania należał do Craybas, która w pierwszym gemie przełamała zagrywkę Radwańskiej, a chwilę później wyszła na prowadzenie 2:0. Tym razem ćwierćfinalistka Australian Open nie potrafiła już odmienić losów seta i drugą partię nadspodziewanie łatwo przegrała do 1.

Polka zniesmaczona swoją słabszą grą w drugim secie, w decydującej partii postanowiła od razu wziąć się do pracy. W pierwszym gemie przełamała rywalkę, a następnie wygrała własne podanie. Chwilę potem to samo uczyniła Craybas. Przy następnej próbie ta sztuka już się jej nie udała i Radwańska wyszła na prowadzenie 5:2. Gdy wydawało się, że jest już po meczu, Amerykanka w wielkim stylu powróciła do gry. Wygrała cztery gemy z rzędu i wyszła na prowadzenie 6:5. Polka po niezwykle zaciętym gemie doprowadziła do wyrównania i o zwycięstwie miał zadecydować tiebreak. Ten "Isia" wygrała do 4 i cały mecz 6:2, 1:6, 7:6.

To drugi triumf Radwańskiej w cyklu WTA Tour. Swój pierwszy tytuł wywalczyła w sierpniu ubiegłego roku na twardych kortach w Sztokholmie.

Zwycięstwo przyniosło Radwańskiej premię w wysokości 25 600 dolarów oraz 115 punktów, co sprawi, że w poniedziałek - jako pierwsza polska tenisistka wejdzie do czołowej dwudziestki rankingu WTA Tour.

Agnieszka Radwańska (Polska, 1) - Jill Craybas (USA, 7) 6:2, 1:6, 7:6 (7-4)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj