Kibice z Bydgoszczy odetchnęli z ulgą. Dzisiaj dotarły do nas optymistyczne informacje na temat stanu zdrowia popularnego Krzysztofa Buczkowskiego, który w niedzielnym meczu żużlowej ekstraligi doznał poważnych obrażeń. Zawodnik Polonii został odłączony od aparatury podtrzymującej oddech i wybudzony ze śpiączki farmakologicznej. Jest przytomny i rozmawia. Wypadku nie pamięta.
"Buczkowski jest już przytomny, został odłączony od respiratora. Wypadku nie pamięta, rozmawia. Dziś prosił lekarza o podanie telefonu, zadzwonił do swojej dziewczyny w Grudziądzu. Myślę, że wszystko będzie dobrze" - poinformował prezes Polonii Bydgoszcz, Leszek Tillinger.
>>>Zobacz koszmarny wypadek żużlowca Polonii
Przypomnijmy, że Buczkowski zderzył się z Maciejem Piaszczyńskim w czasie niedzielnego meczu Polonii Bydgoszcz i Intarem Ostrów. Obaj wpadli na dmuchaną bandę, a zawodnik bydgoskiego klubu został jeszcze uderzony w plecy motocyklem.
W miejscowym Szpitalu Uniwersyteckim usunięto mu śledzionę. Zawodnik doznał też złamania żeber i stłuczenia płuc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|
